Jest rysopis jednego ze sprawców
Terror w Żninie
W środę wieczorem (25 listopada) doszło do napadu na kantor wymiany walut w Żninie i kradzieży pieniędzy. Napastnicy dokonali tego czynu po wcześniejszym sterroryzowaniu pracownicy kantoru, którą uprowadzili poza miasto.
Było po 18.00. Jak przekazał nam komisarz Krzysztof Jaźwiński, oficer
prasowy w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie, pracownica kantoru
wymiany walut przy ul. Kościuszki w Żninie już skończyła pracę. Po
zamknięciu pomieszczeń wyszła na ulicę. Tutaj uprowadziło ją 4
napastników, po czym wywieźli ją poza Żnin.
Wkrótce wrócili na ul. Kościuszki, weszli do kantoru i zabrali stamtąd
całą gotówkę. Właścicielka punktu wymiany walut zastrzegła sobie,
aby policja nie ujawniała opinii publicznej kwoty pieniędzy, jaką
zrabowali przestępcy.
Porwana pracownica kantoru powróciła do miasta. Około 18.30 dyżurny
KPP w Żninie otrzymał zgłoszenie o przestepstwie i w ślad za tym zaraz
do kantoru na ul. Kościuszki pojechali funkcjonariusze.
Uprowadzona złożyła zeznania na policji. Funkcjonariusze dzięki tym
zeznaniom oraz informacjom od innych świadków zdarzeń na ul. Kościuszki
zdołali stworzyć portret pamięciowy jednego z czwórki napastników. Ów
portret został wywieszony na oknie jednej z pizzerii na ul. Kościuszki.
Poszukiwany mężczyzna jest w wieku od 30 do 35 lat. Ma około 180 do 185
cm wzrostu, sylwetkę średnią, włosy blond lub ciemny blond, krótkie i w
nieładzie. Oczy duże, podkrążone, można nawet powiedzieć, że wręcz
sine. Ubrany był w ciemną kurtkę z opuszczonym na plecy kapturem, bądź
też w bluzę z kapturem założoną pod kurtką. Ponadto ubrany był w szare
spodnie od dresu. Trwają zakrojone na dużą skalę czynności zmierzające
do ustalenia podejrzanych o dokonanie napadu. Z
nieoficjalnych informacji wynika, że kwota zrabowanych pieniędzy może
sięgać nawet kilkaset tysięcy złotych. Oficjalne źródła jednak nie chcą
w tej sprawie nic mówić.
Karol Gapiński, 27 XI 2009
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze