Reklama

The Art

    The Art
    Zaczęło się w czerwcu 1994 r. Zespół bez nazwy wygrał przegląd i uzyskał prawo do prób w ŻDK. Od tego czasu dużo się zmieniło. Ale od początku.
 

    Na przeglądzie na gitarach grali Maciej Meler i Krzysztof Śniadecki, na basie Roman Różański, a na perkusji Tomek Berdysz. Krótko po przeglądzie Krzysztof zrezygnował z grania. Grali dalej we trzech. W ciągu roku opracowali kilka utworów grupy "Rusch". W tym składzie zagrali jeszcze zeszłoroczny majowy koncert na rynku, po którym z zespołu odszedł Maciej. Zastąpił go Adam Bursztyński i już w lipcu zagrał z nimi koncert na zlocie "Harley-Davidson". Nadal grali bez wokalisty utwory "Rush" i "Iron Maiden". Na koncercie dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zagrali pierwszy koncert w wokalem. Śpiewał Adam, a gościnnie jeden utwór zaśpiewała Gosia Bursztyńska. W tym czasie zespół przyjął nazwę "The Art". Wiosną tego roku Gosia Bursztyńska przyłączyła się na stałe do grupy i wyręczyła Adama w śpiewaniu. Grali koncert w Rogowie. Nagrali też kilka utworów "demo", by wziąć udział w Inowrocławskich Spotkaniach Artystycznych pod koniec kwietnia. Przywieźli stamtąd jedynie dyplom uczestnictwa. Niewiele później wzięli udział w Wielkopolskiej Lidze Rockowej w Poznaniu i znaleźli się wśród jedenastu kapel, które zakwalifikowały się do finału. Finał odbył się w maju, nie przyniósł jednak zespołowi nagrody. W Poznaniu zespół udzielił wywiadu poznańskiej telewizji lokalnej. W maju zagrał również wiosenny koncert w ŻDK. Wystąpili też na rynku z okazji Dnia Dziecka.
    Od marca "The Art" oprócz utworów Rush i Iron Maiden gra również własne kompozycje. Muzykę pisze głównie Roman, aczkolwiek Adam również przykłada do niej rękę. Reszta zespołu, czyli Tomek i Gosia, pisze teksty: angielskie i polskie.
    Muzyka zespołu "The Art" jest bardzo dynamiczna i ciekawa. Technicznie trudne utwory są pełne zmian, łamanych rytmów, tempa i nastroju. Wytrąca to z rytmu tańczących, ale słuchającym dostarcza niepowtarzalnych wrażeń. Zespół zasługuje na nagrodę, nie jest to jednak łatwe, gdyż muzyka jest niecodzienna, a przeglądy są przesiąknięte komercją

Jędrzej Dobaczewski
Pałuki nr 224 (23/1996)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości