Tak brzmiała nazwa zrzeszenia polskich kupców, założona z inicjatywy W. Ozdowskiego 5 listopada 1905 roku w Żninie. Skupiało ono właścicieli sklepów, restauracji, a także rzemieślników i pomocników kupieckich. Oczywiście wszyscy członkowie byli Polakami, a swą działalnością skutecznie przeciwstawiali się fali germanizacji.
Pierwszym prezesem stowarzyszenia został ceniony w mieście obywatel - Julian Smorowski, kupiec, właściciel tartaku i wspaniałej secesyjnej willi, która przy ul. Gnieźnieńskiej w Żninie przetrwała do dziś.
Od 21 listopada 1907 roku funkcję prezesa oddziału Towarzystwa Kupców Samodzielnych w Żninie (tak brzmiała pełna nazwa tej organizacji) pełnił Roman Strzyżewski, właściciel hurtowni i sklepu artykułów (jak wówczas określano) kolonialnych oraz hotelu. Firma Strzyżewskiego mieściła się w domu przy Rynku w Żninie, gdzie obecnie (po przebudowie) czynny jest sklep spożywczy "Społem", popularna jedynka.
W czasie I wojny światowej Towarzystwo Kupców zawiesiło swą działalność. Z początkiem roku 1919 wybrano nowy zarząd, którego prezesem został Bernard Stark.
W tych latach Towarzystwo Kupców Samodzielnych w Żninie skupiało ponad 30 członków. Prowadzono wiele akcji charytatywnych, i, jak zanotowano w kronikach, żnińskie kupiectwo nie żałowało pieniędzy, przeznaczonych przede wszystkim na pomoc dla wdów i sierot po poległych w wojnie bolszewickiej żołnierzach .
Organizacja kupców żnińskich prowadziła różnorodną działalność - m.in. 26 lutego 1924 roku zorganizowali karnawałowy bal, z którego dochód przeznaczono na cele dobroczynne.
15 października 1929 roku w czasie walnego sprawozdawczo-wyborczego zebrania, wybrano nowy zarząd Towarzystwa Kupców w Żninie, w skład którego weszli:
Józef Bukowski - prezes (burmistrz Żnina)
Telesfor Kościelecki - wiceprezes
Jan Wilhelm - sekretarz
Władysław Schmidt - zastępca sekretarza
Józef Kopczyński - skarbnik
Franciszek Czabański - ławnik
Stanisław Jurkiewicz - ławnik
Wszyscy wymienieni, społeczni działacze kupieccy, już nie żyją. Pozostały po Nich domy, sklepy, magazyny, place składowe i inne punkty handlowe.
Ciekawostką jest fakt, że prezesem został Józef Bukowski, ówczesny burmistrz Żnina. Był on wieloletnim kupcem, ale z chwilą objęcia odpowiedzialnego urzędu Ojca Miasta wg obowiązującego prawa - musiał sprzedać swój (jak to wówczas określano, a dziś brzmi to groteskowo) - interes, gdyż burmistrz zobowiązany był li tylko do sprawowania swego urzędu dla dobra społecznego, bez innych, dodatkowych źródeł dochodu!...
Ówczesny kronikarz tak zanotował w protokole: "...Obecny prezes Towarzystwa pan Józef Bukowski, burmistrz miasta Żnina, pracuje z wielkim zapałem już od kilku lat nad rozwojem organizacji, przez co zaskarbił sobie wdzięczność, szacunek i zaufanie nie tylko u członków, ale także u innych bratnich organizacji..."
Warto przypomnieć w skrócie sylwetki pozostałych działaczy zarządu Towarzystwa Kupców w Żninie.
Telesfor Kościelecki - wiceprezes - był właścicielem i prowadził mały, ale doskonale zaopatrzony sklep cukierniczy (same delicje), a w lecie smakowite lody. Pozostał po nim dom przy ul. Śniadeckich w Żninie, w którym po przebudowie mieści się obecnie sklep mięsno-wędliniarski firmy "Kwieciński" oraz zakład optyczny Eugeniusza Połowczyka.
Jan Wilhelm - sekretarz - przez wiele lat prowadził w Żninie doskonałą restaurację "Wielkopolanka" przy Rynku. Obecnie w tym domu po przebudowie ma swą siedzibę Spółdzielnia Inwalidów.
Władysław Schmidt - zastępca sekretarza - właściciel żnińskich "Delikatesów" i ekskluzywnej restauracji. Powołany, jako oficer rezerwy, brał udział w wojnie 1939 roku i zagarnięty do niewoli przez Rosjan, zamordowany został przez NKWD w Katyniu. Spadkobiercom pozostała po nim okazała kamienica przy ul. Śniadeckich w Żninie, w której ma swą siedzibę Rejonowa Biblioteka Publiczna.
Józef Kopczyński - skarbnik - kupiec i makler, współwłaściciel firmy "Bracia Kopczyńscy" zajmującej się handlem zbożem i ziemiopłodami. Pozostał po nim zabytkowy spichlerz przy ul. Gnieźnieńskiej w Żninie, w którym przez pewien czas miała swą siedzibę i magazyn Gminna Spółdzielnia "Samopomoc Chłopska".
Franciszek Czabański - ławnik - właściciel luksusowego sklepu galanteryjnego (zwanego przed wojną "składem towarów krótkich"), spadkobierca i kontynuator dobrych tradycji kupieckich znanej firmy "Bolesława Pławińska i Ska" w Żninie. Obecnie są to lokale przy ul. 700-lecia 5.
Stanisław Jurkiewicz - ławnik - właściciel okazałych domów przy Rynku w Żninie. Prowadził znany w całej okolicy sklep oraz hurtownię branży metalowej i budowlanej, a także - jakbyśmy dziś to określili - sprzętu gospodarstwa domowego. Prowadzono tam także sprzedaż broni, amunicji i akcesoriów myśliwskich.
Stanisław Czabański Pałuki nr 30 (10/1992)
HL-DK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze