Reklama

Trzoda w drodze do skupu

Powiat Żniński, kontrola, policja, inspektorzy weterynarii
     Trzoda w drodze do skupu
     Dwa dni trwała wspólna akcja policji i weterynarii w powiecie żnińskim, podczas której sprawdzano warunki, w jakich przewożone są zwierzęta. Skończyło się na upomnieniach i pouczeniach, ale nie wszyscy pamiętają o tym, jakie obowiązki należy spełniać przewożąc zwierzęta.

Franciszek Dereziński z Biskupina do punktu skupu w Gąsawie ma niedaleko, bo około 3 km, ale nawet na tak krótkim dystansie konieczna jest dbałość o zwierzęta podczas transportu.
     fot. Magdalena Kruszka

     Akcja trwała dwa dni. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Żninie oraz inspektorzy weterynarii 16 lutego kontrolowali okolice Juncewa i Białożewina, natomiast 21 lutego sprawdzali zwierzęta dowożone do punktu skupu w Gąsawie.
     Rolnicy, którzy odwożą swoją trzodę musieli pokazać wszystkie dokumenty. Niektórzy dowiedzieli się także, co muszą zrobić, aby spełnić wymogi przewozu zwierząt.
     W chłodniejsze i bardziej wietrzne dni konieczna jest plandeka na wózek osłaniająca zwierzęta. Na wózku lub przyczepce nie powinno być więcej niż 230 kg żywej wagi na 1 m2.
     - Wychodzi to mniej więcej dwa tuczniki na metr kwadratowy - tłumaczy Olga Sobkowska, inspektor weterynaryjny w powiecie żnińskim, która sprawdzała, jak rolnicy odwożą swoją trzodę do punktu skupu w Gąsawie.
     - Poza tym dwukółki nie mogą być w rażącym stanie, nie mogą mieć wystających przedmiotów, które mogłyby zranić zwierzę podczas transportu. Nie powinny mieć też dziur w podłogach.
     Każdy rolnik, który odstawia trzodę musi mieć także przy sobie świadectwo zdrowia zwierząt, a każda z przewożonych sztuk powinna być oznakowana poprzez tatuaż nabity na bok lub kolczykiem.
Podczas wtorkowej kontroli Olga Sobkowska zwróciła uwagę na to, że zwierzęta często nie są osłonięte plandeką podczas przewożenia.
     Ponadto zdarzało się, że numery zwierząt były nabijane na ich boki bez tuszu w tatuownicy. Numery takie były mniej widoczne i zaczerwienione.
Zasady, o jakich mówiła rolnikom Olga Sobkowska to przepisy obowiązujące na krótkie przewozy.
     Należy jednak pamiętać o tym, że przewozy powyżej ośmiu godzin wymagają spełniania dodatkowych warunków.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1045 (8/2012)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości