Strażacy nie stwierdzili ani pożaru, ani zagrożenia pożarowego w poniedziałkowy ranek w żnińskim MOPS-ie i mogli wrócić na komendę.
W poniedziałkowy ranek, 23 stycznia trzy zastępy bojowe straży pożarnej przejechały na sygnałach ulicami Żnina i zatrzymały się przed siedzibą Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej na ul. 700-lecia. Było to po 8.15. Kapitan Łukasz Adamowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żninie przekazał nam, że zgłoszenie o zagrożeniu pożarowym przyszło do straży z automatycznego monitoringu alarmu. Niektóre obiekty posiadają takie automatyczne powiadamianie straży pożarnej i do nich należy MOPS w Żninie.
Po przyjeździe na miejsce strażacy nie stwierdzili żadnego ognia czy dymu. Czujka alarmu włączyła się w pomieszczeniu z klimatyzatorem. Jak wyjaśnia kpt. Łukasz Adamowski czasami do takich włączeń alarmu dochodzi, a może to być związane z odparowywaniem wody np. z klimatyzatora.
Po stwierdzeniu braku zagrożenia strażacy wrócili na komendę.
Karol Gapiński, 23 I 2023
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze