Marian Sender zwraca uwagę, że droga budowlana służąca jako ulica jest już tak dziurawa, że przejazd nią grozi uszkodzeniem podwozia samochodu. Dlatego kierowcy rozjeżdżają teraz dla bezpieczeństwa swych aut teren zielony poza obrębem jezdni.
fot. Karol Gapiński
Żnin, ul. Słoneczna, mieszkaniec, droga, dziury
Tu remont, tam dziury
Mieszkaniec ul. Słonecznej w Żninie narzeka, że w związku z remontem prowadzonym na jednym jej odcinku, jezdnia na drugim końcu tej ulicy ulega dalszym zniszczeniom i stała się nieprzejezdna. Burmistrz odpowiada, że nic nie będzie na tym odcinku robione, dopóki nie zostaną uzyskane wszystkie niezbędne pozwolenia. A o te trudno, bo zgody na remont nie wyraża inny z mieszkańców, który twierdzi, że po gładkim dywaniku będzie jeździło więcej samochodów, przez co dokuczać mu będzie hałas.
Od kilku tygodni trwa przebudowa ul. Słonecznej w Żninie. Inwestycję na zleceniu gminy Żnin wykonuje firma Dom-Bruk z Januszkowa, której oferta okazała się najkorzystniejsza. Koszt tej inwestycji to 260.000 zł i jest ona finansowana wyłącznie ze środków własnych gminy Żnin.
Przebudowa ulicy Słonecznej polega na wybudowaniu nowego chodnika po lewej stronie oraz na ułożeniu nowej warstwy dywanika asfaltowego w obramowaniu krawężnikiem ulicznym na odcinku 530 m od skrzyżowania z ul. Mickiewicza, czyli drogą krajową nr 5. Ulica ma być przebudowana na odcinku do sklepu. Prace mają być ukończone najpóźniej do końca maja.
W zeszłym roku ratusz początkowo planował przeprowadzenie inwestycji na ul. Słonecznej od drugiej strony, czyli przy dojeździe od strony firmy Ko-Bo do bloków wielorodzinnych. Z tej strony ulica bowiem ma charakter drogi budowlanej. Tak jak kilkadziesiąt lat temu, podczas budowy bloków, zostawiono drogę z betonu, która była wykorzystywana jako droga do budowy, tak do dziś służy ona mieszkańcom bloków jako dojazd na parking. Ostatecznie gmina zdecydowała się przeprowadzać inwestycję z drugiej strony ulicy, gdyż nie zdołano uzyskać wszystkich pozwoleń pozwalających na przeprowadzenie remontu w pierwotnym zakresie.
- W trakcie budowy ul. Słonecznej od strony sklepu do ul. Mickiewicza, na naszym, czyli tym betonowym odcinku, jeżdżą ciężarówki. A teraz jeszcze czeka nas asfaltowanie w związku z tą inwestycją. To wszystko oznacza, że ten nasz odcinek - betonowy, którego nie chcą remontować, jest cały dziurawy, aż uzbrojenie płyt wychodzi na wierzch i można sobie samochód zniszczyć. Już nawet kierowcy zjeżdżają z tej płyty na trawnik, by nie narażać podwozia. A na tym trawniku kolejny paradoks: trawa niekoszona, chaszcze, a kawałek dalej zarośnięty plac zabaw. Bliżej bloków jest teren zielony należący do spółdzielni mieszkaniowej i ten jest dobrze utrzymany, a tutaj, na terenie należącym do gminy, nikt nawet nie kosi trawy. Nikt o to nie dba. Ta ulica jest zapomniana przez gminę. Czy po tym remoncie, który dodatkowo wpływa na zniszczenia ulicy z naszej strony, przy blokach, gmina coś wreszcie zrobi? - dopytuje się Marian Sender, mieszkaniec ul. Słonecznej, który prosił nas o interwencję w tej sprawie.
Po naszej interwencji Urząd Miejski w Żninie polecił pracownikom zieleni wykoszenie trawy na ul. Słonecznej i to zostało już wykonane. Marian Sender we wtorkowy wieczór spotkał na ul. Słonecznej przejeżdżającego samochodem burmistrza Żnina Leszka Jakubowskiego. - Może burmistrz się przejechał, popatrzył na te dziury i podejmie decyzje o budowie również tego odcinka ulicy? - wyraził nadzieję Marian Sender.
Zapytaliśmy włodarza o sprawę ul. Słonecznej: czy przejechał przed blokami po to, żeby samemu przekonać się, że ten remont jest jednak niezbędny? - Ja jechałem ul. Słoneczną, bo często nią przejeżdżam. O tym, że miała ona być robiona od strony bloków, to przypominam - takie były założenia na początku, ale nie zdołaliśmy zgromadzić całej dokumentacji, potrzebnej przed rozpoczęciem zadania. Stąd w tym roku robimy ul. Słoneczną z drugiej strony. A przypominam, że problemy naszego Urzędu z dokumentacją powstały wyłącznie z powodu jednego z mieszkańców ul. Słonecznej, który nie zgadzał się na remont, argumentując, że w jego rezultacie zwiększy się ruch przed blokami i będzie hałas. Zasypywał urzędy pismami i nie można było przez to przystąpić do inwestycji. Jednak w dalszej perspektywie budowa i tego odcinka ul. Słonecznej nadal jest. Najwcześniej jednak będzie to możliwe w ramach środków z przyszłego budżetu gminy za rok. A do czasu przeprowadzenia kompleksowego remontu ulicy także na tym betonowym odcinku, nic nie będzie tu robione w zakresie napraw bieżących - przekazał Leszek Jakubowski.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1162 (21/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze