Reklama

Tworzył historię żnińskiej jedynki

W najbliższy poniedziałek na murach najstarszej szkoły w Żninie zostanie odsłonięta tablica upamiętniająca dyrektora Mariana Henryka Golca, który kierował Szkołą Powszechną - Szkołą Podstawową nr 1 - w latach 1936-1969. Dzięki niemu stanął nowy budynek szkoły, a jej patronem są Powstańcy Wielkopolscy.

     W tym roku obchodzimy 91. rocznicę wyzwolenia Żnina w wyniku walk Powstania Wielkopolskiego 1918-1919. Organizacją uroczystości rocznicowych, jak co roku, zajmuje się Zespół Szkół Publicznych nr 1 w Żninie, który od 1969 roku nosi imię Powstańców Wielkopolskich. To właśnie dyrektor Marian Henryk Golec przez kilkanaście lat zabiegał o to, aby szkole, którą kierował, nadano takiego właśnie patrona. Ostatni rok swojego życia poświęcił na pozyskanie dla szkoły sztandaru. Uroczystości przekazania go nie dożył.
     O życiu dyrektora opowiedziały nam jego dzieci - najstarszy syn Jerzy oraz Henryk i Grażyna. Marian Henryk Golec urodził się 25 stycznia 1908 roku w Zawadzie, położonej w powiecie brzeskim w Małopolsce. Po ukończeniu Seminarium Nauczycielskiego w Tarnowie został w 1930 roku skierowany do pracy na Pałukach. Uczył historii i geografii. Najpierw przez dwa lata w szkole w Brzyskorzystwi, potem w Janowcu, krótko w Gałęzewie, a od 1933 roku  był nauczycielem w Szkole Powszechnej w Żninie. Trzy lata później został kierownikiem placówki. W tym czasie (1937-1939) ukończył Studium Nauczycielskie w Krzemieńcu.
     Po wkroczeniu Niemców dyrektorowi groziło aresztowanie, a nawet śmierć, ponieważ okupant likwidował nie tylko szkolnictwo, ale pozbywał się przedstawicieli inteligencji polskiej. Z opresji uratował go zamieszkały w Biskupinie Niemiec o nazwisku Rust, który w ramach rewanżu za oddaną wcześniej przysługę (dyrektor pozwolił na nauczanie religii niemieckich dzieci przez protestanckiego pastora) załatwił mu dokument umożliwiający wyjazd i ostrzegł dyrektora przed aresztowaniem. Marian Henryk Golec zdążył uciec i udał się w rodzinne strony, do Małopolski. W grudniu 1939 roku na południe Polski trafiła również żona dyrektora Bronisława Golec i syn Jerzy, którzy zostali ze Żnina wysiedleni przez Niemców. Na początku 1940 r. cała rodzina spotkała się w Gosprzydowej. Marian Henryk Golec pracował tam jako nauczyciel, gdyż w Generalnej Guberni Niemcy zezwolili na funkcjonowanie czteroklasowych szkół. Po roku przerwy, spowodowanej zakazem wykonywania zawodu, dyrektor podjął pracę jako nauczyciel w pobliskim Uszewie. Już na początku 1940 roku aktywnie włączył się w działalność konspiracyjną i działał w organizacji Trójkąt, która później weszła w skład ZWZ/AK. W konspiracji pełnił funkcję łącznika między oddziałami AK a Batalionami Chłopskimi. W latach 1941-1945 był organizatorem kompletów tajnego nauczania na terenie gminy Uszew i jednocześnie uczył.

     W marcu 1945 r. rodzina Golców przyjechała w powiększonym składzie - w czasie wojny urodził się syn Henryk i córka Ewa. Marian Henryk Golec wrócił do pracy w żnińskiej szkolne na stanowisku dyrektora. W tym czasie zaangażował się w działalność polityczną w Polskim Stronnictwie Ludowym, kierowanym przez Stanisława Mikołajczyka. Trzeba dodać, że PSL było wtedy jedyną znaczącą siłą polityczną opozycyjną wobec komunistycznej Polskiej Partii Robotniczej. W latach 1945-1948 Marian Henryk Golec był też wiceprzewodniczącym Miejskiej Rady Narodowej. Urząd Bezpieczeństwa w tym czasie w mieszkaniu dyrektora przeprowadzał rewizje, a w czasie wyborów w 1948 roku na schodach (dyrektor mieszkał w budynku szkoły) postawiono strażników.
     Po sfałszowanych wyborach, w których wygrali komuniści, Marian Henryk Golec wycofał się z działalności politycznej. Wszystkie siły włożył w rozwój szkoły. W lutym 1945 roku uczęszczało do niej 600 uczniów, we wrześniu 45 roku było ich 700. Szkoła stawała się za ciasna. Sytuację pogarszało to, że po wojnie nie wszyscy uczniowie w danym wieku reprezentowali jednakowy poziom. Część chodziła do szkoły normalnie, część musiała kończyć naukę w sposób przyspieszony. Powstała też szkoła dla młodocianych pracujących. Uruchomiono też szkołę dla tzw. sił pomocniczych, czyli dla tych, którzy później pomagali nauczycielom wykształcić rzeszę uczniów. W latach 1962-1964 funkcjonowała w Żninie filia Studium Nauczycielskiego. W szkole powstał też Powiatowy Ośrodek Doskonalenia Kadr Oświatowych, który prowadził szkolenia dla nauczycieli. Dyrektor współpracował z naczelnikami Józefem Kruzlem i Zbigniewem Skorwiderem.
     W lipcu 1949 rok został wmurowany akt erekcyjny pod rozbudowę szkoły. Zakończono ją w 1954 roku, a dwa lata później została oddana do użytku sala gimnastyczna. Druga w historii Żnina (pierwsza była przy liceum) i pierwsza po wojnie. Już w drugiej połowie lat 50. dyrektor rozpoczął starania o nadanie szkole patrona. Ale wymagało to zręcznej gry politycznej. W wyniku pierwszych po wojnie wyborów parlamentarnych posłem z okręgu obejmującego zasięgiem powiat żniński był gen. Karol Świerczewski. Władze partyjne naciskały, aby to gen. Walter (który poległ z rąk partyzantów ukraińskich w Bieszczadach) został patronem jedynki. A Henrykowi Golcowi nie było wszystko jedno - Świerczewski czy powstańcy. Dopiero po oddaniu do użytku dwójki i nadaniu jej za patrona właśnie generała Świerczewskiego, Marian Henryk Golec mógł otwarcie zabiegać o to, aby Powstańcy Wielkopolscy zostali patronem  jedynki. Szkole nadano w końcu imię Powstańców Wielkopolskich w styczniu 1969 roku. Rok później szkoła otrzymała sztandar, którego notabene nie chciał wykonać żaden z państwowych zakładów i wyszyły go siostry zakonne. Ale uroczystości przekazania sztandaru dyrektor nie doczekał. Zmarł 9 stycznia 1969 r.

Reklama

     W tym roku przypada 40 rocznica tej uroczystości. Dyrektor ZPS nr 1 Jacek Pietraszko powiedział, że jest to okazja do upamiętnienia postaci, która na stałe wpisała się nie tylko w dzieje szkoły, ale i w historię Żnina. Odsłonięcie tablicy poświęconej Marianowi Henrykowi Golcowi połączone będzie z obchodami 91. rocznicy Powstania Wielkopolskiego. 11 stycznia o 16.00 w kościele pw. św. Floriana odbędzie się koncert pieśni patriotycznych i religijnych w wykonaniu Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego. O 17.00 rozpocznie się msza święta w intencji powstańców. Po eucharystii uczestnicy przejdą pod budynek szkoły (starej części). Tam nastąpi odsłonięcie tablicy w obecności rodziny Mariana Henryka Golca oraz władz samorządowych. Ostatnim punktem uroczystości będzie prezentacja krótkiego programu artystycznego w sali gimnastycznej.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 934 (1/2010)

Reklama

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości