Kapitan Sławomir Ryś ostrzega
Uwaga na instalacje grzewcze
Żnińscy strażacy zwracają uwagę mieszkańcom powiatu na niebezpieczeństwa związane z nieprawidłowym eksploatowaniem urządzeń grzewczych.
Jak poinformował nas kapitan Sławomir Ryś, dowódca jednostek ratowniczo-gaśniczych w żnińskiej Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, sezon grzewczy co roku wiąże się ze zwiększoną liczbą pożarów, które spowodowane są nieprawidłowym używaniem urządzeń grzewczych. Chodzi tutaj o popularne piecyki elektryczne lub gazowe.
- Pożary te, obok strat materialnych, stwarzają poważne zagrożenie życia lub zdrowia ludzi. Tym bardziej, że część pożarów dotyczy eksploatacji urządzeń grzewczych w porze nocnej bądź też pozostawionych bez nadzoru dorosłych domowników. Najczęstszymi przyczynami zagrożeń i pożarów z tego tytułu jest nieznajomość bądź lekceważenie podstawowych zasad bezpieczeństwa związanego z eksploatacją tych urządzeń - mówi Sławomir Ryś i podaje kilka głównych czynności, jakie należy wykonać najpóźniej na początku każdego sezonu grzewczego.
W przypadku przewodów kominowych konieczne jest sprawdzenie między innymi ich drożności, czy komin nie jest uszkodzony, sprawności drzwiczek do przewodów kominowych, właściwego podłączenia paleniska do przewodów kominowych i dostępu do drzwiczek wycierowych i kontrolnych.
- Do usuwania zanieczyszczeń z przewodów dymowych i spalinowych są zobowiązani właściciele, zarządcy lub użytkownicy obiektów, w których odbywa się spalanie paliwa stałego, ciekłego lub gazowego - mówi strażak.
Jeśli w domu lub mieszkaniu pali się paliwem stałym np. węglem, przewody trzeba czyścić co najmniej 4 razy w roku, a tam gdzie spalany jest ogrzewanie gazowe lub olejowe, co najmniej dwa razy w roku. Sławomir Ryś radzi także, aby w pomieszczeniach, gdzie są piecyki gazowe, znajdowały się wewnątrz budynku tylko 2 butle o zawartości gazu nie większej niż 11 kg, zasilające dwa odrębne odbiorniki gazowe, a same butle powinny być podłączone do instalacji.
- Niedozwolone jest przechowywanie wewnątrz budynku mieszkalnego butli napełnionej gazem i nie podłączenie jej do instalacji gazowej - ostrzega Sławomir Ryś. - Butli i odbiorników w żadnym wypadku nie można umieszczać w piwnicy ani w pomieszczeniach, w których podłoga znajduje się poniżej poziomu terenu. Nie wolno używać ognia w pomieszczeniach, w których czuć zapach gazu. Nie można zastawiać dostępu do butli i odbiorników. Po zakończeniu używania piecyków gazowych trzeba zamknąć wszystkie kurki, a przy użytkowaniu pustych butli należy być tak samo ostrożnym jak przy używaniu pełnych, bo te puste zawierają jeszcze opary gazu.
W mieszkaniach lokatorzy używają również bardzo często elektryczne urządzenia grzewcze. Jeśli trzeba się dogrzać popularną farelką, to najlepiej postawić ją na niepalnych podstawkach. Nie można pozostawiać bez dozoru włączonych do sieci grzejników, ale również kuchenek, czy żelazek.
- Stosowanie się do powyższych zasad poprawi nasze bezpieczeństwo w trakcie sezonu grzewczego - powiedział Sławomir Ryś.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze