Trójka mieszkańców Żnina we wtorek, 10 sierpnia na skwerze w sąsiedztwie pl. Wolności i Sądu Rejonowego w Żninie pikietowała przeciwko planom uchwalenia ustawy nazywanej potocznie lex TVN. - Postanowiłam wesprzeć nasze śpiące miasteczko - mówi nam jedna z protestujących.
Przypomnijmy, że lex TVN, to projekt ustawy nowelizującej Ustawę o radiofonii i telewizji, który zmienia zasady przyznawania koncesji na nadawanie dla mediów z udziałem kapitału spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Właścicielem TVN jest Discovery, spółka z siedzibą w USA.
Na wtorek na godzinę 18.00 zapowiadane były w całej Polsce protesty nie tylko w obronie TVN czy przeciwko nowelizacji ustawy medialnej, ale za wolnością mediów. Przeciwnicy ustawy wskazują, że obecnie sprawujący władzę PiS chce wyeliminować to medium, które patrzy rządzącym na ręce. I między innymi z tych powodów pod sąd o 18.00 przyszła dwójka mieszkańców Żnina, by wyrazić swoje zdanie dotyczące zarówno lex TVN, jak i utrzymania wolności mediów.
- Nawet gdybyśmy się nie zgadzali z tym co słyszymy w TVN, to nie jest powód, by eliminować tą stacje z rynku medialnego - słyszymy. - I to tylko dlatego, że patrzy władzy na ręce. Zresztą, nie tylko tej władzy.
- Jestem świadomym obywatelem i nie zgadzam się na machlojki obecnej władzy. Nie chce być karmiona informacjami cedzonymi przez obecną cenzurę - dodaje jedna z protestujących osób. - Zazwyczaj jeżdżę na pikiety do innych miast. Dzisiaj postanowiłam wesprzeć nasze śpiące miasteczko.
Po około 20 minutach do pikiety dołączyła trzecia osoba. Jedna z uczestniczek miała wykonane okolicznościowe banery protestacyjne, wykonane chałupniczą metodą w domu. Niektórzy z kierowców solidaryzowali się z protestującymi podnosząc kciuk w górę. Pikieta trwała do około 18.40.
(rk), 11 VIII 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze