W poniedziałek w Sądzie Rejonowym w Szubinie odbyła się rozprawa przeciwko burmistrzowi Kcyni Piotrowi Hemmerlingowi, który oskarżony jest o to, że pomówił Franciszka Kubisztala, mieszkańca Grocholina.
Przypomnijmy, że na sesji Rady Miejskiej w Kcyni, po tym, jak Franciszek Kubisztal zwrócił uwagę, że środki z opieki społecznej z puli szkoleń zawodowych bezrobotnych są niewłaściwie wydatkowane, usłyszał od burmistrza, że to żadna tajemnica, że jest on beneficjentem środków z pomocy społecznej, jak również, że ma problemy natury finansowej, które zgłasza włodarzom; że przesadą jest z jego strony krytyka dystrybucji środków z opieki, kiedy sam jest beneficjentem tych środków.
Franciszek Kubisztal uważa, że został pomówiony przez burmistrza, naruszona została jego godność i dane osobowe, ujawnione zostało korzystanie przez jego rodzinę ze środków opieki społecznej.
Po rozprawach pojednawczych, na których burmistrz z mieszkańcem Grocholina nie zawarli porozumienia, 26 marca odbyła się rozprawa karna. Sędzia Jacek Tadych najpierw poprosił burmistrza o zmianę miejsca i zajęcie przez niego ławy oskarżonych.
Burmistrz przyznał, że padły z jego ust sformułowania, że Franciszek Kubisztal jest beneficjentem pomocy gminy. Na pytanie adwokata reprezentującego Franciszka Kubisztala, czy oskarżyciel jest adresatem innej pomocy udzielanej przez gminę, Piotr Hemmerling odpowiedział, że nie jest w stanie powiedzieć, czy korzysta on bezpośrednio, ale jego rodzina, żona i dzieci z takiej pomocy opieki społecznej i gminy korzystają. Franciszek Kubisztal i jego rodzina korzysta z pomocy w formie umarzania podatków, zleceń na wycinkę w celach opałowych, z pomocy żywnościowej. Adwokat dopytywał, kiedy Franciszek Kubisztal był zwalniany z płacenia podatku gminie i czy w dniu sesji korzystał z tego typu zwolnienia podatkowego. Piotr Hemmerling wyjaśniał, że korzystał z tych umorzeń w latach poprzednich, teraz o zwolnienie nie prosił.
Sędzia pytał Franciszka Kubisztala o jego źródło dochodu. Otrzymał odpowiedź, że jego źródłem jest należność z tytułu dzierżawy za blisko 5 ha gruntów. Wytłumaczył, że nie przysługuje mu tytuł bezrobotnego z uwagi na posiadane grunty. Powiedział też, że na utrzymaniu ma żonę i czworo dzieci.
Mieszkaniec Grocholina wyjaśnił, że na sesji zabrał głos w sprawie wydatkowania środków na szkolenia zawodowe, bo jego zdaniem były to środki unijne na kształcenie bezrobotnych, a dokształcali się urzędnicy. Sędzia pytał, czy mając taką wiedzę nie uznał za stosowne zgłosić prokuraturze niewłaściwego lokowanie unijnych funduszy. Oskarżyciel tłumaczył, że wystąpienie na sesji miało być formą ostrzeżenia dla samorządu, by przyjrzeli się wydatkowaniu środków i zapotrzebowaniom.
Odpowiadając na pytanie sędziego, Franciszek Kubisztal tłumaczył, że zabolało go to, że burmistrz powiedział, iż jest on beneficjentem pomocy społecznej. - Ja osobiście nie korzystam z pomocy społecznej, ja nie składam żadnych wniosków. Żona dostaje talony żywnościowe, odzieży nie dostajemy, zgodę na wycinkę zakrzaczenia miałem, ale została mi cofnięta - tłumaczył Franciszek Kubisztal.
Adwokat pytał swego klienta, czy wiedza z sesji o tym, że jest beneficjentem opieki społecznej przeniknęła do otoczenia. Franciszek Kubisztal powiedział, że doszło do szykanowania, przytoczył sytuację, kiedy na ulicy Kcyni mężczyzna zwrócił mu uwagę, że ma ziemię, a korzysta z opieki.
Obrońca oskarżonego pytała, czy oskarżyciel po sesji udzielał informacji mediom. Franciszek Kubisztal stwierdził, że nie rozmawiał z mediami. Reprezentująca burmistrza adwokat przypomniała wówczas audycję z udziałem Franciszka Kubisztala i jego rodziny, w której poruszane były wątki dotyczące pomocy z opieki społecznej i wpływu sesyjnej informacji na życie rodziny. Mieszkaniec Grocholina zaczął tłumaczyć się, że został „najechany” przez redaktorów z radia bez zapowiedzi, a on rozmawia z każdym.
Następną rozprawę z udziałem świadków ustalono na 25 kwietnia, na godzinę 12:00.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1050 (13/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze