Państwo Małgorzata i Kazimierz Tarnowscy wypełniają liśćmi kolejny worek
fot. Sylwia Wysocka
Janowiec, walka, grabienie, liście, mieszkańcy
Walka ze szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem
Mieszkańcy włączyli się w akcję ratowania alei kasztanowców na Śniadeckich.
W środę mieszkańcy Janowca włączyli się do ogólnopolskiej akcji grabienia liści kasztanowców. Grupa ponad 40 osób oczyściła z liści trawniki wokół kasztanowców na ulicy Śniadeckich.
Uczestnicy otrzymali rękawice oraz worki. Akcja trwała blisko 1,5 godziny i w tym czasie zebrano blisko 50 worków liści kasztanowców. Worki zostały wywiezione przez Zakład Usług Miejskich. Liście zostaną zagospodarowane, ale w znacznym oddaleniu od kasztanowców.
Akcja grabienia liści odbywa się w celu usunięcia opadłych liści kasztanowców, w których zimują poczwarki szrotówka kasztanowcowiaczka. Dorosłe osobniki wykluwają się pod koniec kwietnia, składają jaja pojedynczo, wzdłuż głównego unerwienia liści. Larwy pierwszego stadium wgryzają się do wnętrza blaszki liściowej. W ten sposób powstają żerowiska owada. Opanowane przez szkodnika liście usychają i opadają. Po stracie części liści drzewa, próbując odzyskać utraconą równowagę, ponownie kwitną jesienią, ale w naszych warunkach klimatycznych kwiaty nie mają już szans na wydanie owoców, a powtórne kwitnienie osłabia drzewa. Zaburzony cykl życia drzew powoduje, że nie potrafią się one przygotować do nadchodzącej zimy, są słabe i często przemarzają. Po około 10 latach działania szrotówka drzewo całkowicie obumiera.
Najważniejszą i skuteczną, a jednocześnie prostą metodą walki ze szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem jest grabienie i niszczenie liści, jakie przeprowadzono w Janowcu na ulicy obsadzonej kasztanowcami. Metoda ta redukuje występowanie szkodnika nawet o 30 procent.
- Chcielibyśmy kontynuować akcję i zachęcić wszystkich mieszkańców do grabienia i usuwania opadłych liści kasztanowców - mówi koordynatorka akcji z ramienia janowieckiego ratusza Joanna Lubawa-Fura.
W janowiecką akcję włączyły się trzy pokolenia mieszkańców, wśród nich pracownicy ratusza, miłośnicy przyrody, nauczyciele i młodzież szkolna.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1134 (45/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze