W ubiegłym roku kcyński samorząd płacił za tonę workowanego ekogroszku i węgla orzech 1.008,60 zł. W tym roku zarówno pierwszą, jak i drugą z tych pozycji kupi za 3.259,50 zł. Aby całą jesień i zimę z kaloryferów szkół, świetlic czy mieszkań komunalnych biło przyjemne ciepło potrzeba ponad 430 ton opału.
Jednym z punktów odbytego w sierpniu wspólnego posiedzenia komisji Rady Miejskiej w Kcyni było omówienie spraw związanych z ogrzewaniem szkół oraz pozostałych jednostek organizacyjnych gminy. Pracujący w referacie edukacji, promocji, sportu i kultury w kcyńskim Urzędzie Miejskim Ryszard Hanioszyn poinformował radnych, że przetarg ogłoszony na dostawę opału nie został rozstrzygnięty. Zakończył się unieważnieniem, gdyż przystąpił do niego tylko jeden oferent. Nie chodziło jednak o zaproponowane ceny, ale o fakt, że firma realizowała umowę z gminą dwa lata temu i nie wywiązała się z niej w należyty sposób.
Taki przebieg sprawy pozwolił gminie na przystąpienie do negocjacji w trybie z wolnej ręki z innymi dostawcami węgla. Ryszard Hanioszyn oznajmił, że początkowo brana była pod uwagę oferta Polskiej Grupy Górniczej. Możliwości były jednak ograniczone, a złożenie wniosku do PGG S.A. nie równałoby się z gwarancją dostawy, dlatego odstąpiono od starań. Gmina skontaktowała się kolejno z Przedsiębiorstwem Produkcyjno-Usługowo-Handlowym Factum z Bydgoszczy, które zaprosiła do negocjacji.
Jeszcze dwa tygodnie proponowana przez firmę cena workowanego ekogroszku wynosiła ok. 2.500 zł za tonę. Po upływie kilku dni ceny w kopalniach wzrosły i z automatu podniósł je również sprzedawca. Aktualnie samorząd zapłaci za opał (brutto): ekogroszek w workach - 3.259,50 zł, węgiel groszek w workach - 3.259,50 zł, węgiel kostka w workach - 3.444 zł, węgiel orzech w workach - 3.259,50 zł, pellet - 2.890,50 zł. Ogrzanie wszystkich jednostek organizacyjnych gminy wyniesie łącznie 1.300.000 zł. Początkowo samorząd ma zakupić połowę szacowanego zużycia, a więc około 200 ton.
Gmina posiada jeszcze zapasy węgla z poprzedniego roku. Skupimy się w tym przypadku na placówkach oświatowych. SP w Dobieszewie (oraz jej filia w Chwaliszewie) ma w zanadrzu ponad 34 tony węgla, SP Mycielewo blisko 16 ton, SP Laskownica 3 tony, SP Kcynia (budynek przy ulicy Bolesława Pobożnego 1) 15 ton, SP Palmierowo 6 ton, SP Rozstrzębowo 8,5 tony, zlikwidowana szkoła w Sipiorach 1,75 tony (obiekt będzie opalany pomimo zamknięcia placówki), zaś Przedszkole Miejskie w Kcyni ma 8 ton zapasu.
Justyna Kulpińska, 29VIII 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze