Reklama

Wiatraki przywiały ich do Sulinowa

Po lewej Tadeusz Kuśnierek, łowczy koła łowieckiego nr 120 „Bażant” w Sulinowie. Obok niego Andrzej Wierski, miłośnik przyrody ze Żnina i właściciel gospodarstwa rybackiego w Redczycach. Obaj panowie wyrazili głębokie zaniepokojenie negatywnym wpływem wiatraków na dzikie zwierzęta, a zwłaszcza chronione, rzadkie gatunki ptactwa.

       fot. Karol Gapiński

Sulinowo, wiatraki, spotkanie, komitet protestacyjny
     Wiatraki przywiały ich do Sulinowa
    W poniedziałek komitet protestacyjny przeciwko stawianiu wiatraków w powiecie żnińskim zorganizował spotkanie informacyjne w Sulinowie. 16 stycznia podobne spotkanie odbyło się w świetlicy w Murczynie.

     Przed Bożym Narodzeniem na spotkaniu informacyjnym w świetlicy wiejskiej w Podgórzynie zawiązał się Powiatowy Komitet Protestacyjny Przeciwko Lokalizacji Elektrowni Wiatrowych Stop Elektrowniom Wiatrowym w Powiecie Żnińskim. Zgodnie ze swoimi zapowiedziami przeciwnicy wiatraków podjęli się zorganizowania kampanii informowania lokalnej społeczności o konsekwencjach związanych z powstawaniem farm wiatraków oraz rozproszonych turbin dla zdrowia ludzi i zwierząt.
     Przewodnicząca tego komitetu, jednocześnie sołtys Podgórzyna Renata Majewska poprosiła swoją koleżankę na stanowisku sołtysa Sulinowa Ewę Kuśnierek o pomoc w zorganizowaniu spotkania informacyjnego. Zostało ono pomyślane w Sulinowie, aby mogli się tu zebrać mieszkańcy wsi z północno-zachodniej części gminy Żnin.
    O swoich złych doświadczeniach związanych z mieszkaniem i gospodarowaniem w sąsiedztwie wiatraka i masztu do pomiaru wiatru opowiadał w Sulinowie Marcin Modliński z Wilczkowa - Daronic. Mieszka on w pobliżu najwcześniej w gminie postawionego wiatraka. Marcin Modliński oraz jego sąsiedzi już odczuwają skutki sąsiadowania z masztem do pomiaru wiatru. W wyniku wyładowań ściąganych przez maszt doszło do przepalenia się urządzeń elektrycznych i elektronicznych w posesjach.
     Aspekty negatywnych wpływów turbin wiatrowych na ekonomiczny byt człowieka przedstawił Marian Kawka z ogólnopolskiego stowarzyszenia Pozytywna Energia. O negatywnym wpływie fluktuacyjnego hałasu wytwarzanego przez turbiny na zdrowie człowieka mówił inny członek komitetu, Wojciech Szczęsny,lekarz z Gąsawy. Przedstawił on wnioski z najnowszych badań świadczące o tym, że możemy mówić o syndromie turbin wiatrowych jako o osobnej jednostce chorobowej. Sygnalizował, że odczuwalny hałas charakterystyczny dla turbin wiatrowych jest zawsze większy, niżby na to wskazywał jego pomiar w decybelach. W skrócie rzecz ujmując: jeśli mamy hałas 40 decybeli, ale wytwarzany przez turbiny wiatraków, to odczuwamy go tak, jakby było to 50 decybeli. Wpływ negatywny potęguje charakterystyczny, nienaturalny dźwięk fluktuacyjny, do odbioru którego narząd słuchu człowieka nie jest przystosowany.
     Te argumenty przeciwników wiatraków już przedstawialiśmy na naszych łamach. Jednak na spotkaniu w Sulinowie wśród ponad 30 osób zainteresowanych tematem pojawili się też Tadeusz Kuśnierek, łowczy koła łowieckiego nr 120 Bażant w Sulinowie i Andrzej Wierski, miłośnik przyrody ze Żnina i właściciel gospodarstwa rybackiego w Redczycach. Obydwaj panowie wyrazili głębokie zaniepokojenie negatywnym wpływem wiatraków na dzikie zwierzęta, a zwłaszcza chronione, rzadkie gatunki ptactwa. Nad zachodnimi terenami gminy Żnin przebiegają szlaki przelotów ptactwa, w tym gęsi syberyjskich. Wiatraki według Tadeusza Kuśnierka i Andrzeja Wierskiego spowodują wyginięcie tych stworzeń.
     Panowie oznajmili, że na naszym terenie znajdują się m.in. gniazda bielików i rybołowów (w Sulinowie, Żarczynie, Gąbinie, Łysininie, Jaroszewie) oraz żurawi. Panowie poinformowali, że w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Bydgoszczy, gdzie się udali, by sprawdzić rejestr tych gniazd, nie odnaleźli wielu gniazd, o których wiedzą, że się one na Pałukach znajdują. Dlatego - jak zapowiedział łowczy Tadeusz Kuśnierek - będzie chciał wspólnie z innymi kołami łowieckimi i miłośnikami przyrody wystąpić z pismem do RDOŚ, ażeby ta instytucja domagała się przedstawiania raportów oddziaływań inwestycji wiatrakowych na środowisko.
     Na spotkaniu pojawiło się ponad 30 osób nie tylko z Sulinowa, ale również z okolicznych miejscowości. Renata Majewska zaprasza zaś za naszym pośrednictwem innych zainteresowanych tą tematyką na kolejne spotkanie informacyjne. Zaplanowane zostało na godz. 19:00 w świetlicy w Murczynie.
     Później, ale jeszcze w okresie zimowym, komitet zamierza zorganizować ogólną debatę w sprawie inwestycji wiatrowych. Renata Majewska chciałaby, żeby się ona odbyła w Żninie, może w Żnińskim Domu Kultury. Komitet zamierza zaprosić na tę debatę przedstawicieli Urzędu Miejskiego, nawet burmistrza, radnych i kandydatów na radnych, by odpowiedzieć sobie na pytanie, w jakim kierunku ma zmierzać gmina w kolejnych latach, pytanie o wiatraki jest bowiem w tym kontekście fundamentalne. Komitet chciałby również, żeby na debatę przyszli zwolennicy wiatraków, w tym może przedstawiciele inwestorów, aby i oni przedstawili swoje argumenty. Wówczas komitet protestacyjny będzie się mógł do nich odnieść.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1144 (3/2014)

Reklama

 

 

 

Inne teksty na ten temat:

Pieniądze z wiatru jak placki ze śniegu

Eksperci o wiatrakach

Głośny wiatr ze wschodu

Chcą zdmuchnąć wiatraki

Wiatraki przywiały ich do Sulinowa

List sześćdziesięciu siedmiu i kolejne spotkanie

Stop wiatrakom i politykowaniu

Debata o wiatrakach

Wiatraki w ŻDK

O wiatrakach w Sejmie

Debata wiatrakowa w ratuszu

Chcą 215-metrowych wiatraków

Bliżej o wiatrakach

Konfrontacja z wiatrakami

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości