Reklama

Więcej wody zużyjesz, mniej zapłacisz

Większy podatek, odpis amortyzacyjny, zmniejszone zużycie wody - to wszystko zdaniem Krzysztofa Badury miało wpływ na podwyżki opłat za wodę i ścieki fot. Remigiusz Konieczka

Szubin, ścieki, woda, opłata
    Więcej wody zużyjesz, mniej zapłacisz
     Cena za wodę rośnie, bo mieszkańcy gminy Szubin zużywają jej mniej. Gdyby zużywali więcej, to podwyżki nie byłoby. - Po sobocie ludzie zostawiają w wannie wodę i potem przez trzy dni spłukują nią ubikację - powiedział radny Andrzej Wrona.

     Cena za dostarczanie wody w porównaniu z poprzednim okresem rozliczeniowym wzrasta o 9 groszy na metrze sześciennym. Cena za odbiór ścieków wzrasta o 23 grosze na metrze sześciennym. Powyższe ceny to stawki netto, bez ośmioprocentowego podatku VAT. Biorąc pod uwagę propozycje taryf brutto, to za wodę od 1 września mieszkańcy gminy Szubin zapłacą 3,60 zł/m3. Opłata abonamentowa za utrzymanie w gotowości urządzeń wodociągowych wyniesie 3,81 zł na miesiąc, opłata abonamentowa za okres rozliczeniowy to 4,24 zł za punkt poboru wody. Nowe propozycje taryf za odprowadzanie ścieków brutto przedstawiają się następująco: 6,80 zł/m3, stawka opłaty abonamentowej za utrzymanie w gotowości urządzeń kanalizacyjnych wyniesie 6,44 zł na miesiąc.
     O nowych taryfach rozmawiali szubińscy radni, członkowie komisji gospodarki komunalnej, mieszkaniowej, ładu i porządku publicznego, burmistrz Szubina Ignacy Pogodziński oraz prezes Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Krzysztof Badura.
     Ten ostatni uzasadnił zwiększenie opłat za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków w nowym sezonie 2014-2015. Po pierwsze - przejęciem od gminy sieci. Więcej sieci to automatycznie większy podatek na rzecz gminy i odpis amortyzacyjny. W poprzednim okresie rozliczeniowym KPWiK z tytułu podatku musiał uiścić 270.894 zł, a teraz 347.641 zł, czyli o 76.747 zł więcej. To głównie miało wpływ na wysokość stawki za ścieki.
- W kolejce czeka jeszcze sieć do przekazania za prawie 9 milionów złotych - dodał burmistrz Ignacy Pogodziński. - Gdybyśmy raptownie przekazali to wszystko, to cena wrosłaby o 2 zł/m3.
     Oprócz wzrostu kosztów związanych z przejęciem sieci, zanotowany został przez spółkę spadek zużycia wody ponad 780.000 metrów sześciennych do 746.000 metrów sześciennych. Dotychczasowy duży odbiorca - Huta Szkła w Turze - wody nie odbiera, ponieważ ma przestój w produkcji. Stąd też najwyższa cena za wodę w Szubinie w porównaniu do innych gmin obsługiwanych przez KPWiK (Kcynia 3,09 zł/m3, Sadki - 2,84 zł/m3, Nakło 2,95 zł/m3). Dla KPWiK najlepiej byłoby, gdyby zużycie wody było większe. Spadek zużycia wiąże się z wzrostem ceny, bo aby doprowadzić wodę do odpowiednich parametrów spółka tak czy owak musi ponieść koszty stałe.
     - To po co każą ludziom oszczędzać? - pytał radny Zdzisław Pilarski.
     - Oszczędzać tak, ale w granicach rozsądku - mówił radny Andrzej Wrona. - Po sobocie ludzie zostawiają w wannie wodę i potem przez trzy dni spłukują nią ubikację.
     Krzysztof Badura dodał, że nie dość, że Szubin ma wyższą taryfę od sąsiednich gmin, to na dodatek jakość wody z szubińskiego ujęcia nie jest najlepsza. Spółka przygotowuje się do tego, aby dostarczać wodę z ujęcia w Słupach. A same Słupy zużywają bardzo mało wody, bo około 40 m3 na dobę.
     Jeżeli na sesji Rada Miejska odrzuci uchwałę, to zgodnie z prawem taryfy i tak wejdą w życie.
     - Radni nic nie mogą - skomentował to Zdzisław Pilarski.
     - Radni mogą uchwalić dopłatę - odpowiedział Krzysztof Badura.

Remigiusz Konieczka

Reklama

Pałuki nr 1172 (31/2014)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości