Mieszkańcy Kcyni nie są obojętni na tragedię dziejącą się za naszą wschodnią granicą. 27 lutego - czwartego dnia od rozpoczęcia brutalnej rosyjskiej agresji na Ukrainę - zmobilizowali siły, od rana gromadząc na płycie rynku dary, które zostaną przewiezione bezpośrednio na granicę.
- Obserwując sytuację na Ukrainie, postanowiliśmy nie tylko się przyglądać, ale działać - nie ukrywają zaangażowani w akcję Jurek Napierała, Robert Koniec oraz Maciej Tubiszewski z Kcyni, którzy są jej pomysłodawcami oraz głównymi organizatorami.
![]() |
| Na zdjęciu organizatorzy spontanicznej zbiórki na rynku: (od lewej) Jurek Napierała, Robert Koniec i Maciej Tubiszewski fot. Justyna Kulpińska |
Zbiórka na kcyńskim rynku rozpoczęła się już o 10.00 i od samego początku cieszyła ogromnym zainteresowaniem mieszkańców całej gminy, ale nie tylko. Nikt nie pojawił się tam z pustymi rękoma. Wręcz przeciwnie - ludzie przynosili ze sobą wszystko to, czym byli w stanie podzielić się z obywatelami Ukrainy: zwłaszcza ciepłą odzież dla dzieci oraz dorosłych, obuwie, koce, zabawki, śpiwory, środki do dezynfekcji, leki przeciwbólowe, apteczki pierwszej pomocy, środki czystości i higieniczne, ładowarki, power banki, wodę i żywność z długim terminem ważności.
| Twoja przeglądarka nie obsługuje odtwarzacza filmów. |
| fot. Justyna Kulpińska |
Dzięki hojności i empatii mieszkańców kartony poustawiane na płycie rynku z każdą minutą zapełniały się po brzegi. Chętnie przekazywano również środki pieniężne, które zostaną wykorzystane na zakup najpotrzebniejszych rzeczy, a w stronę Ukraińców kierowano wiele ciepłych i wzruszających słów wsparcia.
| Twoja przeglądarka nie obsługuje odtwarzacza filmów. |
| Kcynianie pokazali solidarność z Ukrainą fot. Justyna Kulpińska |
Już niebawem rzeczy trafią na przejście graniczne w Medyce lub, jeżeli nie pozwoli na to sytuacja, do siedziby PCK w Przemyślu. Darczyńcy pomyśleli bowiem nawet o udostępnieniu bezpłatnego transportu w postaci kilku busów oraz ciężarówek. - Odzew i serca ludzi są przeogromne. Przerosło to nasze oczekiwania - usłyszeliśmy od organizatorów, których dzielnie wspierała zaangażowana grupa znajomych, odbierających i segregujących dary.
Osoby, które nie zdążyły wesprzeć zbiórki w niedzielę, będą miały okazję zrobić to jeszcze jutro, 28 lutego. Z jej inicjatorami można kontaktować się również telefonicznie: Jurek Napierała - 668 215 387, Maciej Tubiszewski - 693 342 977, Robert Koniec - 500 143 305.
Justyna Kulpińska, 27 II 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze