Reklama

Woda z Cerekwicy była zanieczyszczona

Stacja wodociągowa w Cerekwicy, obsługująca dostawy wody dla mieszkańców dziewięciu wsi, była zanieczyszczona bakteriami coli. Przez kilka dni wodę pitną do tych miejscowości dowoził tzw. woziwoda. Zanieczyszczenie zostało już usunięte i woda jest bezpieczna.

W Ustaszewie Teresa Jurek pobiera wodę ze zbiornika po to, żeby przygotować w domu piątkowy obiad. Pomaga jej Tadeusz Lisiecki z Sielca, który pracuje w „Cerplonie“ i realizował dostawy wody z WiK na potrzeby mieszkańców m.in. Ustaszewa. fot. Karol Gapiński

     Wszystko zaczęło się ostatniego dnia lutego. Wtedy to Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Żninie otrzymała wyniki badania próbek wody ze stacji wodociągowej i sieci rozdzielczej w Cerekwicy. Okazało się, że woda jest zanieczyszczona - w jednej próbce znajdowały się trzy jednostki bakterii coli, a w drugiej stwierdzono dwie. Tadeusz Kosiara, powiatowy inspektor sanitarny w Żninie, podkreśla, że normy są bezwzględne i w wodzie do spożycia nie może być ani jednej jednostki bakterii z tej grupy. I to pomimo faktu, że akurat tutaj nie stwierdzono najgroźniejszej dla zdrowia ludzkiego bakterii z grupy Escherichia coli, czyli pałeczek okrężnicy.
     Tadeusz Kosiara przekazał, że w trakcie rozmowy z przedstawicielami zakładu Wodociągów i Kanalizacji WiK oraz Cerplonu w Cerekwicy i z zastępcą burmistrza Żnina Haliną Rosiak podjęta została decyzja o wyłączeniu stacji z eksploatacji. Wyjaśnijmy bowiem, że stacja wodociągowa w Cerekwicy należy do Cerplonu, a WiK jest właścicielem sieci rozdzielczej.
     Pobrane zostały próbki z kolejnych dwóch ujęć, gdyż stacja w Cerekwicy opiera się na trzech studniach. Chodziło o to, ażeby dokładnie zlokalizować źródło zanieczyszczenia i dzięki temu móc je następnie usunąć przez płukanie i dezynfekowanie.

Dorota i Piotr Stanny - rodzeństwo z Ustaszewa - zawiozą do domów wodę w plastikowych butlach, a wieczorem przyjadą drugi raz fot. Karol Gapiński

     Stacja w Cerekwicy została wyłączona z eksploatacji, choć faktycznie obowiązywał zakaz używania wody tylko do celów spożywczych (odradzano nie tylko spożywanie wody bieżącej, ale nawet po przegotowaniu) czy też do przemywania ran. Wprawdzie woda w kranach płynęła, ale mogła być co najwyżej stosowana do mycia ciała. Od 2 marca dziewięć miejscowości w zachodniej części gminy Żnin, obsługiwanych ze stacji w Cerekwicy - Paryż, Sielec, Kaczkowo, Kaczkówko, Podobowice, Słębowo, Ustaszewo, Uścikowo i sama Cerekwica - zaopatrywanych było w wodę pitną poprzez jej dostawy bezpośrednio z zakładu WiK. Ciągniki do realizowania tych dostaw zapewnił Cerplon. Do każdej miejscowości dwa razy na dzień docierał traktor ciągnąc za sobą 1.000-litrowy zbiornik z wodą pitną. W wyznaczonych miejscach i godzinach mieszkańcy mogli pobierać z tych zbiorników wodę do celów spożywczych w swoich gospodarstwach domowych. Choć - jak przyznała w piątek w rozmowie z nami Teresa Jurek z Ustaszewa, którą akurat zastaliśmy przy poborze wody ze zbiornika - wielu mieszkańców i tak zaopatrywało się jeszcze w okolicznych sklepach w wodę butelkowaną do celów spożywczych.
     Jerzy Mączko, prezes spółki WiK w Żninie, przekazał nam we wtorek, że badania dodatkowych próbek rzeczywiście pozwoliły zlokalizować konkretne ujęcie, w którym woda była zanieczyszczona. Znajdowało się ono w jednej z trzech studni głębinowych. Już w poniedziałek został odwołany komunikat ostrzegawczy dla Cerekwicy, Kaczkowa, Kaczkówka, Ustaszewa, Uścikowa i Słębowa i w tych miejscowościach można już było wodę z kranów używać do celów spożywczych. Komunikat ostrzegawczy następnego dnia został odwołany dla pozostałych miejscowości obsługiwanych przez stację wodociągową Cerplonu, czyli dla Podobowic, Paryża i Sielca. Teraz wyposażenie trzech studni głębinowych oraz sieć są już przepłukane i wolne od zanieczyszczeń. Woda jest bezpieczna.
     Przypomnijmy, że podobne zanieczyszczenie, przy czym stężenie bakterii było nawet większe, w gminie Żnin odnotowano późną jesienią zeszłego roku w Murczynie. Tam zlokalizowanie zanieczyszczenia i jego usunięcie trwało kilka dni dłużej niż teraz w Cerekwicy.
     Film w zakładce Filmy.

Reklama

Karol Gapiński
Pałuki nr 1308 (10/2017)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości