Patrolujący Zamość policjanci 17 kwietnia krótko po północy zatrzymali do rutynowej kontroli opla astrę.
Kiedy kierowca otworzył drzwi auta, z jego wnętrza dało się wyczuć silną woń alkoholu. Siedzący za kierownicą 33-latek został sprawdzony alkomatem. Okazało się, że kierowca był kompletnie pijany. Alkomat wykazał w jego organizmie aż 2 promile alkoholu. Auto, którym kierował, zostało przekazane jego znajomej, a kierowca otrzymał wezwanie do stawiennictwa w komisariacie.
W najbliższych dniach 33-latek zostanie przesłuchany i usłyszy zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Odpowie także za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień. O wymiarze kary zdecyduje sąd.
(rk), 17 IV 2019
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze