Żnin, ŻKP, Piotr Tomaszewski, kierownik do spraw technicznych
Wraca Piotr Tomaszewski
Były prezes Żnińskiej Kolei Powiatowej Piotr Tomaszewski ma objąć stanowisko kierownika do spraw technicznych. Docelowo w kolejce ma pracować 11 osób.
Przypomnijmy, że walne zgromadzenie wspólników Żnińskiej Kolei Powiatowej podjęło uchwałę o likwidacji spółki. Z funkcji prezesa dotychczasowej spółki zrezygnował Artur Różański. W jego miejsce został powołany likwidator. Pomiędzy dotychczasowymi udziałowcami w spółce: Urzędem Marszałkowskim w Toruniu, Starostwem Powiatowym w Żninie, gminą Żnin i gminą Gąsawa zostało zawarte porozumienie, zgodnie z którym kolejka będzie funkcjonować w strukturach Muzeum Ziemi Pałuckiej w Żninie. Zgodnie z porozumieniem samorządy odkupią udziały od Piotra Woźnego,dotychczasowego udziałowca większościowego oraz będą dofinansowywać działalność kolejki. Obecny rozkład udziałów będzie się przedstawiał następująco: 36,4% - powiat żniński, 36,3 - województwo, 18,2 - gmina Żnin, 9,1 gmina Gąsawa. Gmina Gąsawa co roku do działalności kolejki będzie dopłacać około 35.000 zł.
Gąsawscy radni udzielili wójtowi pozwolenie, że gmina na wykup kolejki będzie mogła przeznaczyć maksymalnie 130.000 zł. Do 31 marca gmina zapłaci pierwszą ratę w wysokości 36.400 zł. Druga rata zostanie spłacona w drugim półroczu, a trzecia w następnym roku.
- Jestem po rozmowie z dyrektorem muzeum. Obecnie pieniążki są pożyczone z muzeum na funkcjonowanie kolejki. Są już zgłoszenia na marzec, żeby kolejka wyjechała. Jest remontowany „Leon”. Na stanowisku kierownika do spraw technicznych ma być zatrudniony były prezes, pan Piotr Tomaszewski - poinformował wójt Zdzisław Kuczma.
W planach na nadchodzący okres turystyczny przewidziane są zniżki na przejazdy dla mieszkańców gminy Żnin i Gąsawa. Ostatecznie w kolejce planuje się zatrudnić 11 osób.
- To jest takie maksimum, które zabezpieczy funkcjonowanie tej kolejki - zapewnia wójt.
Ponadto dyrektor muzeum zamierza zatrudnić młodych stażystów, którzy będą przygotowywani do zawodu maszynisty i toromistrza, gdyż obecni pracownicy są dość zaawansowani wiekowo, a kiedy odejdą na emeryturę, nie będzie miał ich kto zastąpić.
Temat funkcjonowania kolejki był również omawiany przedwczoraj na połączonym posiedzeniu komisji stałych Rady Gminy w Gąsawie. Radny Adam Adamczyk zauważył, że gmina Gąsawa będzie musiała wydać bardzo dużo pieniędzy na kolejkę. Zwrócił uwagę, że za pieniądze przeznaczone na kolejkę można by wykonać wiele zadań w gminie.
Radny Mariusz Kazik stwierdził, że gmina wcale nie musi wydawać pieniędzy na kolejkę. Będzie to zależało od woli radnych i wójta. Dodał, iż kolejka będzie kosztować gminę 35.000 zł rocznie. Zauważył również, że jeśli gmina Gąsawa zrezygnuje z dotowania kolejki, to straci w niej udziały.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1148 (7/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze