Pałuki, finanse, wymarznięcia
Wymarznięcia są, ale klęski nie ma
Latem susza, zimą mrozy. Po fali styczniowych przymrozków rolnicy notują wymarznięcia ozimin. Z apelem o pomoc w związku z tą sytuacją zwróciła się do wojewody Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza. Jutro samorząd rolniczy spotka się z wojewodą w Przysieku.
Ryszard Kierzek, prezes Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej i rolnik z Janowca, wystosował do nowego wojewody Mikołaja Bogdanowicza apel dotyczący podjęcia działań wspierających tych rolników, którzy ponieśli straty w związku z niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi.
Warunki pogodowe, jakie wystąpiły jesienią ubiegłego roku (długotrwała susza) nie sprzyjały terminowym siewom i właściwym wschodom ozimin oraz ich wegetacji w okresie przedzimowym. Czynniki te spowodowały, że kondycja większości ozimin w naszym regionie nie była najlepsza. Dlatego też z niepokojem oczekiwaliśmy nadchodzącej zimy. Wietrzna pogoda wraz ze styczniowymi mrozami, przy braku okrywy śnieżnej, niejako potwierdziły nasze obawy. Wygląda na to, że znaczna część ozimin i rzepaku wymagać będzie przesiewu. Z naszych obserwacji wynika, że najgorzej przezimowała pszenica, rzepak i jęczmień. Rośliny tego gatunku mają nienaturalny „rudy“ kolor, zarówno liście, jak i korzenie nie dają oznak wiosennej wegetacji. Taki stan utrzymuje się już od ponad tygodnia przy temperaturach sprzyjających wznowieniu wegetacji, wynoszących w dzień 6-10 stopni Celsjusza. Wszystko wskazuje na to, że duże powierzchnie ozimin i rzepaku będą wymagały przesiewów. Biorąc pod uwagę fakt, że wpływ opisanych wyżej niekorzystnych zjawisk pogodowych na stan przezimowania zbóż i rzepaku może dotyczyć dużych powierzchni, wnioskujemy o powołanie komisji w celu oszacowania strat - czytamy w apelu.
Straty w plonach, jakie notuje się w województwie, to 90% w jęczmieniu ozimym, 50% w pszenicy i 30-40% w rzepaku. Prezes Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej w rozmowie z Pałukami wyjaśnił, że rolnikom najbardziej przydałaby się pomoc finansowa, podobna do tej, jaką w ubiegłym roku uruchomiono w związku z suszą. Pomoc finansową rolnicy mogliby przeznaczyć na materiał siewny, którego ceny w ostatnim okresie wzrosły. Ryszard Kierzek dodał, że problem dotyczy całego województwa, straty spowodowane mrozami widoczne są również na Pałukach. Wymarznięcia dotknęły uprawy niektórych odmian jęczmienia ozimego i pszenicy ozimej, a także odmiany herbicydowe.
Józefa Błajet z Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej powiedziała, że wymarznięcia to z jednej strony problem temperatury, ale z drugiej - to również efekt zastosowanego przez rolników materiału siewnego. Firmy oferują materiał siewny, który daje wysokie plony, ale jest przystosowany do łagodnych zim, jakie panują na Zachodzie (Anglia, Francja). Jak wyjaśniła Józefa Błajet, w dziewięcioskalowej mrozoodporności, odmiany mają stopień trzeci.
- Trochę rolnicy są poszkodowani na własne życzenie. Kupują, bo ziarno dobrze plonuje, ale jak przychodzi zima i temperatura w ciągu jednej nocy z plusa spadnie do minus piętnastu stopni, to plony tego nie wytrzymują. Polski materiał siewny w takich warunkach sobie radzi, zachodni już gorzej - wyjaśnia Józefa Błajet.
Nasza rozmówczyni dodała, że spotkała się z wymarznięciami, ale - według jej oceny - klęski jeszcze nie ma.
Piotr Krasoń, rolnik z Czewujewa, również zauważył, że jego uprawy przymarzły, głównie pszenica ozima (w rzepaku nie wiadomo). Jak to przełoży się na plonowanie, tego na tę chwilę nie jest w stanie określić. Wyjaśnił nam, że jest dopiero połowa lutego, mogą przyjść jeszcze mrozy i uprawy mogą ucierpieć. Na szacowanie ewentualnych strat przyjdzie czas, jak ruszy wegetacja.
Utrzymująca się od kilkunastu dni aura sprzyja rozpoczęciu wegetacji roślin. Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza zaleca rolnikom, by nie zwlekali z oceną przezimowania swoich upraw i już teraz dokonali lustracji ozimin. Odpowiednio wczesne rozeznanie pozwoli na podjęcie racjonalnych decyzji gospodarczych, i w przypadku konieczności dokonania przesiewów umożliwi odpowiednio wczesne zaopatrzenie się w materiał siewny.
Tymczasem już jutro (piątek) przedstawiciele Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej mają rozmawiać w Przysieku z wojewodą na temat pomocy finansowej dla rolników.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1253 (7/2016)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze