Potwierdziła się informacja o sprzedaży Sufraganii w Żninie. W czwartek nastąpiła wyprowadzka sprzętów ruchomych z tego obiektu.
Z naszych wczorajszych (16 grudnia) informacji wynikało, że Sufragania w Żninie została sprzedana. Piszemy o tym w dzisiejszym wydaniu Pałuk. Dzisiaj (17 grudnia) również informację o sprzedaży Sufraganii potwierdził ks. Tadeusz Nowak proboszcz parafii pw. św. Floriana. Zapytaliśmy go, kto jest nabywcą, ale ksiądz nie chciał tego powiedzieć. Zapytaliśmy księdza dziekana, czy wiadomo, jakim celom będzie służyła Sufragania pod nowym właścicielem. Czy będą to mieszkania, czy zachowana zostanie funkcja publiczna obiektu, bo przecież jeszcze kilka lat temu odbywały się tam wydarzenia kulturalne. Ksiądz odrzekł, że powie o tym właściciel, gdy pojawi się na miejscu, jednak na pytanie, kiedy to będzie, proboszcz już nie odpowiedział.
Poprosiliśmy go o zgodę na wykonanie zdjęć w Sufraganii podczas wynoszenia sprzętów, które rozpoczęło się przed południem. Zwłaszcza, że - jak zauważyliśmy - może już nie będzie okazji na takie zdjęcia, gdy w Sufraganii zamieszka nowy właściciel. Ksiądz uspokoił, że będzie jeszcze okazja. Tym niemniej pozwolił nam wykonać zdjęcia w dawnym Muzeum Sztuki Sakralnej, które mieściło się w Sufraganii. Kilku mężczyzn związanych z życiem parafii, na prośbę księdza wyniosło gabloty wystawiennicze, meble z mieszkania na górze. Kiedyś był tam gabinet ówczesnego dyrektora muzeum żnińskiego, Andrzeja Rosiaka, a później, gdy gmina musiała oddać Sufraganię kościołowi, mieszkanie księdza wikariusza.
Część sprzętów została przeniesiona do magazynu w budynku kina, który należy do parafii. Niektóre zabytki ruchome, np. szaty liturgiczne, które były prezentowane w gablotach ściennych, mają być przekazane do Muzeum Archidiecezjalnego w Gnieźnie. Zapytaliśmy też ks. Tadeusza Nowaka, czy figura św. Jana Nepomucena, która stoi na podwórzu Sufraganii, w sąsiedztwie bramy wjazdowej, też została sprzedana nowemu właścicielowi? Dziekan odrzekł, że pomnik zostaje w parafii.
Więcej zdjęć w naszej galerii.
Karol Gapiński, 17 XII 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze