Reklama

Wyrzucili nie na swoją drogę i mają posprzątać

Kamień do utwardzenia dróg gminnych w sołectwie Kaczkowo - Kaczkówko trafił we wtorek na drogę powiatową. Dyrektor dróg powiatowych pisze pismo do burmistrza Żnina, żeby posprzątał kamień, bo utwardzenie drogi powiatowej pewnie byłoby dla powiatu korzystne (dla podatników gminy Żnin wręcz przeciwnie), ale pod warunkiem, że wykonane zostałoby przy dodatnich temperaturach i inną technologią.

Dariusz Goliński jest oburzony tym, że kamień do utwardzenia dróg gminnych w sołectwie Kaczkowo - Kaczkówko, w ramach funduszu sołectwa na 2017 rok, został wykorzystany na drodze powiatowej, a nie gminnej fot. Karol Gapiński

     Na ostatniej sesji radni Żnina podjęli uchwałę o rozdzieleniu sołectwa Kaczkowo - Kaczkówko na dwa odrębne, mimo tego, że w ten sposób utracone zostaną środki z funduszu sołeckiego na 2017 r. dla wspólnego jeszcze sołectwa. Przynajmniej te, które podlegają ustawowo zwrotowi do gminy z budżetu państwa. Fundusz sołecki bowiem został rozdysponowany już wcześniej, na mocy uchwały zebrania wiejskiego we wspólnym jeszcze sołectwie. Nie można go dzielić, ale można wydać w bieżącym roku. Pod warunkiem, że odbędzie się to w zgodzie z założonym planem.
     - Owszem, zebranie wiejskie zdecydowało o zabezpieczeniu środków na utwardzenie dróg gminnych w sołectwie kamieniem. Zaznaczam jednak, że chodziło o drogi gminne. Zresztą są to środki gminne na ten cel wydatkowane, więc chyba jest jasne, że jeśli nie ma porozumienia w tej sprawie z powiatem, to kamień nie powinien był zostać wysypany na drodze powiatowej - opowiadał, nie ukrywając emocji Dariusz Goliński z Kaczkowa.
     Było to w ostatni wtorek (7 lutego). Przed południem we wsi pojawiła się ciężarówka, tzw. łódka, z ładunkiem 24 ton kamienia na drogi. Główny szlak komunikacyjny wiodący do Kaczkowa to droga powiatowa z Cerekwicy. Na wysokości dawnej szkoły w Kaczkowie powoli zmienia się ów asfaltowy trakt w drogę gruntową, ale przez jeszcze kilkaset metrów, aż do rogatek Kaczkowa, jest to nadal droga powiatowa, a nie gminna. - Mimo to, w ramach funduszu sołeckiego, zresztą nie po raz pierwszy, bo w poprzednich latach też tak było, został tutaj dzisiaj wysypany jakiś kamień gruby i rozprowadzony równiarką. Łódka ma 24 tony i to rozprowadzili na około 100 m odcinku drogi powiatowej. Jakim prawem materiały ze środków gminnych pani sołtys Kaczkowa - Kaczkówka rozdysponowuje na drogach powiatowych? Dodam, że z panią sołtys Marią Janicką był tu ktoś z gminy, ale ona mu wskazała tę, a nie jakąś inną drogę gminną do utwardzenia. Tak być nie może, proszę o interwencję - mówił we wtorek Dariusz Goliński, pokazując na mapie układ dróg powiatowych.
     Gdy byliśmy w tej sprawie w Kaczkowie, na miejscu nie było już wykonawców utwardzenia drogi. Pani sołtys nie zastaliśmy w domu. Telefonicznie nie udało nam się z nią skontaktować.
     W Urzędzie Miejskim w Żninie spytaliśmy rzecznika Dawida Kolasę, czy kamień kupiony ze środków sołeckich trafił na drogę powiatową i czy odpowiada za to sołtys, czy też urzędnicy ratusza. - Ze względu na specyfikę sprawy, o której burmistrz (ze zdumieniem) dowiedział się przebywając na urlopie, w dniu dzisiejszym nie będzie w tej sprawie komentarza. Wyjaśnieniem okoliczności sprawy burmistrz zajmie się osobiście, po powrocie z urlopu - przekazał wczoraj Dawid Kolasa.
     Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Żninie z siedzibą w Podgórzynie Andrzej Górzyński wczoraj rano oświadczył, że nie wie nic o tej sprawie. Urząd Miejski w Żninie nie konsultował z nim możliwości utwardzenia za własne pieniądze drogi powiatowej. ZDP jest jednostką powiatu. Od starosty żnińskiego Zbigniewa Jaszczuka usłyszeliśmy, że też o niczym nie wie.
     Po kilku godzinach otrzymaliśmy sygnał, że pracownicy dróg powiatowych zbadali już sytuację w Kaczkowie. - Powiem tak: ja bym był nawet zadowolony, gdyby to zostało wykonane w innej technologi i przy temperaturze powietrza 10-15 stopni Celsjusza, a nie teraz, podczas mrozu. Na długości około 100 m został wysypany grys niesortowany. Taki frakcyjny zapewne byłby zbyt drogi, jak na możliwości finansowe niedużego sołectwa. Został ten materiał rozprowadzony tylko na drodze. Nie było możliwości zaklinowania tych frakcji. Nie w takich warunkach. Od razu też zadzwoniłem do pana Pawła Piechowiaka [kierownik wydziału infrastruktury, gospodarki przestrzennej i inwestycji w żnińskim ratuszu - przyp. kg] i powiedziałem, żeby to natychmiast usunęli. Wprawdzie nie ma na tej drodze wielkiego natężenia ruchu, ale obecny stan powoduje zagrożenie, że grube kawałki tego materiału będą wystrzeliwały spod opon i stwarzały niebezpieczeństwo dla przechodniów czy szyb w oknach. Co do odśnieżania, to jest to droga dopiero V kategorii, ale byłby tak czy owak problem z prawidłowym odśnieżaniem - poinformował Andrzej Górzyński.
     Dyrektor ZDP powiedział na koniec, że oprócz rozmowy telefonicznej z kierownikiem inwestycji w Urzędzie, skieruje także pismo do burmistrza Żnina z żądaniem natychmiastowego usunięcia wysypanych kamieni na drodze powiatowej.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1304 (6/2017)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości