W 1995 roku, gdy Waldemar Marszałek zajął czwarte miejsce, co powszechnie zostało uznane za brak sukcesu, w tygodniku Pałuki zamieściliśmy wywiad z mistrzem.
Sławomir Kujawa: - Który raz bierze pan udział w zawodach na żnińskim Jeziorze Czaplem ?
Waldemar Marszałek: - Nie pamiętam dokładnie, który raz tutaj startuję. W zawodach rozgrywanych w Żninie brałem udział praktycznie od początku. Wiem tylko, że dwa razy byłem nieobecny.
- Jest pan wielokrotnym medalistą mistrzostw świata i Europy, nie wspominając już o tytułach mistrza Polski. Który z tych sukcesów jest dla pana najcenniejszy?
- No, najmilej wspomina się zawsze ten pierwszy sukces i ten ostatni. Jednak nie mogę powiedzieć, bym do któregoś był szczególnie przywiązany. Wszystkie są dla mnie cenne.
- Startuje pan już od ponad 30 lat Czy nie myślał pan o zakończeniu kariery, ustąpieniu pola młodszym?
- Jestem przecież aktualnym wicemistrzem świata i wicemistrzem Europy, więc dopóki odnoszę sukcesy powinienem chyba startować dalej? Zresztą, jak będzie dalej, czas pokaże. W każdym bądź razie do końca tego roku będę startował na pewno.
- Pański syn jeździ z panem prawie na każde zawody. Czy pójdzie w ślady ojca?
- Wie pan, on podjął studia, więc niech na tym polu się wykaże. Poza tym sport ten wymaga ogromnych nakładów finansowych, no i trzeba mieć zacięcie. Nie namawiam go specjalnie do tego.
- Od wielu, wielu lal startuje pan z 11. Czy to jakieś przywiązanie do tego numeru, sentyment?
- Na samym początku, gdy zacząłem startować, związek (PZMiNW - przyp. S.K.) przydzielił mi numer 135. Gdy zacząłem odnosić sukcesy, dostałem 1. Dopisałem drugą i wyszło 11. Lepiej wygląda, a poza tym... łatwiej się maluje.
- Kibice sportu motorowodnego słyszeli o nieporozumieniach między panem a Tadeuszem Haręzą. O co chodziło?
- Wolałbym o tym nie mówić.
- Czego można panu życzyć?
- Zdrowia przede wszystkim. No i finansów.
- Tego panu życzę i dziękuję za rozmowę.
z Waldemarem Marszałkiem rozmawiał Sławomir Kujawa
Pałuki nr 176 (27/1995)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze