Reklama

Z nowym trenerem nadal bez skuteczności. Pałuczanka Żnin remisuje z rezerwami Pogoni

W IX kolejce klasy A piłkarze Pałuczanki pod wodzą nowego-starego trenera Rafała Krygiera podejmowali przy Gnieźnieńskiej wyżej notowany zespół rezerw Pogoni Mogilno. Mimo sytuacji strzeleckich z obu stron, mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Gospodarze wystąpili w najsilniejszym składzie. W pierwszej połowie przewagę posiadali żninianie, którzy stworzyli więcej sytuacji bramkowych, lecz nie potrafili ich wykorzystać. Z drugiej strony nie mogli pokonać dobrze spisującego się bramkarza rezerw Pogoni Kacpra Uklejewskiego. Najbardziej aktywny był 17-letni Kewin Lebert, który sprawiał najwięcej zagrożenia pod bramką gości. Najpierw po jego akcji groźny strzał obronił bramkarz, który kilka minut później nie dał się również zaskoczyć z rzutu wolnego. Bliski zdobycia gola był Radosław Nitka, lecz jego strzał był zbyt lekki. Z kolei uderzenie głową Antoniego Pietrzaka obronił bramkarz.

Mateusz Mikoś i Jacek Judek tworzyli zgraną parę fot. Grzegorz Berdysz


Goście z Mogilna jedyny celny strzał oddali w 17 minucie, kiedy próbę zaskoczenia Tomasza Kozłowskiego podjął Paweł Kasprowicza. Goście w niewielkim stopniu grali w ataku pozycyjnym, nastawiając się na grę z kontry. Nie zakładali też wysokiego pressingu, co ułatwiało grę obrońcom gospodarzy. Wprawdzie przyjezdni po jednym z kontrataków trafili do siatki, lecz sędzia gola nie uznał, gdyż stwierdził, że jeden z zawodników był na pozycji spalonej.

Reklama

Na początku drugiej połowy nadal przewaga należała do gospodarzy, ale Pogoń próbowała i stwarzała sobie coraz więcej okazji. Bardzo dobre szanse mieli Maciej Śmigielski, Mateusz Bonkowski i Mateusz Waliszewski, ale nie trafili w bramkę. Zawodnicy Pałuczanki byli dość skuteczni w niwelowaniu zagrożenia, szczególnie dzięki dowodzącym defensywą Michałowi Margasowi i Mateuszowi Mikosiowi. Okazje miała także Pałuczanka. Niezłą akcję przeprowadził Jacek Judek, który po szybkim rozegraniu piłki dośrodkował w pole karne, ale piłka trafiła w ręce bramkarza Pogoni. Z daleka próbowali uderzać Hubert Chareński i Paweł Polaczek, ale też nieskutecznie.

Trzykrotnie Tomasz Krysiński strzelał głową na bramkę Kacpra Uklejewskiego fot. Grzegorz Berdysz


W ostatnich minutach oba zespoły rzuciły wszystko na jedną kartę. Angażowali więcej sił w konstruowanie akcji ofensywnych, przez co obrońcy gospodarzy, jak i gości kilka razy byli w opałach. Kilka razy głową uderzał Tomasz Krysiński, a w jednym przypadku minął się z piłką, będąc w niewielkiej odległości od bramki Uklejewskiego. Bliski zdobycia gola na wagę trzech punktów był Radosław Nitka, lecz zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału. Do pełnej satysfakcji zabrakło gola, dlatego obie drużyny mogły być zawiedzione z bezbramkowego remisu, zwłaszcza gospodarze.

Reklama
Poza ławką rezerwowych Adam Dutkiewicz (pierwszy z prawej), który z powodu spraw osobistych zrezygnował z funkcji kierownika drużyny seniorów Pałuczanki fot. Grzegorz Berdysz


Pałuczanka Żnin - Pogoń II Mogilno 0:0, żółte kartki: Antoni Pietrzak (Pałuczanka), Paweł Kasprowicz (Pogoń II); sędziował: Jacek Siwa (Mogilno); Pałuczanka: Kozłowski, Bagrowski, Margas, Mikoś, Polaczek, Lebert (46 min Jacek Judek) Nitka, Chareński, Pietrzak, Rymarkiewicz (75 min Głowski), Kowalski (65 min Krysiński), trener: R. Krygier, kierownik drużyny: M. Sikora; Pogoń II: Uklejewski, Szczególski, Dernoga, Rutkowski (35 min Kacper Wawer) Mateusz Wawer, Krotoszyński (75 min Ścisłowski) Waliszewski, Ciejek (55 min Kraska), Bonkowski, Kasprowicz, Śmigielski, trener:T. Gorgoń, kierownik drużyny: K. Woźniak.

Bartosz Woźniak, 10 X 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości