Reklama

Z nurtem Noteci; spływ kajakowy z Barcina do Lubostronia

30/08/2025 13:53

Mimo deszczu na starcie spływu pod nazwą Notecią do kultury, który nastąpił po 10.00 z Barcina, kajakarze z nadziejami na świetną przygodę i kulturalne doznania płyną do Lubostronia.

Instytucja kultury Pałac Lubostroń już po raz drugi kończy sezon wakacyjny w sposób inspirujący i niebanalny, czyli organizując spływ kajakowy pod nazwą Notecią do kultury. W sobotę 30 sierpnia rankiem w Barcinie, na przystani żeglarskiej przy ul. Wyzwolenia stawiło się 20 amatorów pływania na kajakach, kontaktu z naturą i kulturą. Był to komplet osób, które wcześniej zapisały się na to wydarzenie. Na miejscu pojawiła się także Karolina Malak z Pałacu Lubostroń, by sprawdzić obecność i koordynować start spływu.

Zadanie przed kajakarzami było bowiem niełatwe i potrzebna była odpowiednia logistyka przedsięwzięcia. Przewodnikami spływu byli doświadczeni kajakarze z TT Soda, którzy najpierw "na sucho" wprowadzili wycieczkowiczów w arkana wiosłowania w kajakach, omówili zasady bezpieczeństwa, pomogli prawidłowo pozakładać kapoki wszystkim kajakarzom. Dodajmy, że w zasadzie 21, bo jednym z nich okazał się być jeszcze sympatyczny piesek o imieniu Peppers, który też został odziany w specjalny, psi kapok i zabrany do kajaka. 

Reklama

Wspólne zdjęcie przed startem spływu fot. Karol Gapiński

Odpowiednia logistyka i zabezpieczenie spływu były tym bardziej istotne, że prognozy pogody nie napawały optymizmem. O ile przed 10.00, gdy kajakarze mieli zbiórkę na nabrzeżu Noteci przed startem spływu, deszcz nie padał, o tyle niestety zaraz po zanurzeniu wioseł nastąpiła wręcz ulewa. Mimo to ci kajakarze, a wśród nich miłośnicy wody i Pałuk nie tylko z naszego regionu, ale i z Gniezna, Poznania, czy Torunia, dzielnie płynęli w stronę ujścia do Jeziora Wolickiego.Po przepłynięciu jeziora mniej więcej po korycie rzeki mieli oczywiście dalej kierować się do Pałacu Lubostroń. Wśród uczestników są osoby, które ten wspaniały zabytek już znają i odwiedzają go w okresie wakacyjnym niemal w każdy weekend w związku z rozlicznymi, ciekawymi wydarzeniami kulturalnymi tam organizowanymi. Ale wycieczka do pałacu kajakiem to było także dla nich ciekawe, nowe wyzwanie.

Reklama

Perspektywą dającą otuchy była zaplanowana przerwa na słodką biesiadę w ośrodku wypoczynkowym w Pturku. Karolina Malak już zadysponowała przez telefon, by dostarczyć na tę przerwę w Pturku suche, ciepłe koce, pod którymi kajakarze będą mogli się rozgrzać po pokonaniu pierwszego etapu.

Kajakarzy eskortowała dla bezpieczeństwa łódź z silnikiem. Wszyscy mieli nadzieję, że deszcz wkrótce minie. Dodawali też sobie otuchy słowami, że wcale aura nie jest. Gorszy byłby upal, a oni przecież zabrali poncza i kurtki przeciwdeszczowe. No i rzeczywiście po kilkudziesięciu minutach deszcz przestał padać, choć prognoza nadal nie wyklucza w najbliższych godzinach kolejnych opadów.

Reklama

Po dotarciu w granicach   godziny 14.00 do Lubostronia planowane jest zwiedzanie pałacu, a o 16.00 koncert szantowy w wykonaniu Formacji 60, wspólne ognisko, konkursy z nagrodami. Oby tylko niebo się wyklarowało.

Karol Gapiński

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 31/08/2025 10:09
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości