Reklama

Uchodźcy z Kijowa i Zaporoża w Biskupinie schronili się przed wojną

W Ukrainie trwa wojna, którą wywołali Rosjanie. Mężczyźni zdolni do walki pozostali, aby bronić ojczyzny, a kobiety, dzieci, osoby starsze i schorowane uciekają przed bombami i śmiercią. Wielu z nich przybyło do Polski, szukając schronienia, w którym będą mogli przeczekać wojnę. Jednym z nich jest Agrobiskupin - Gospodarstwo Agroturystyczne, ośrodek, który od 1996 roku prowadzi Maria Kaczmarek. Ośrodek został wskazany przez Urząd Gminy Gąsawa.

Z Zaporoża i Kijowa do Agrobiskupina

Pierwsza grupa uchodźców przybyła tutaj 3 marca. Na ten moment w ośrodku mieszka 20 Ukraińców w tym m.in. kobiety z dziećmi, seniorki, starszy mężczyzna bardzo schorowany, a także para. Jest to stała grupa, która - jak twierdzi Maria Kaczmarek - pozostanie tutaj na dłużej. Pochodzą oni z Zaporoża i z samego Kijowa. Ze względu na krytyczną sytuację tych ludzi właścicielka zdecydowała się pomóc, tym bardziej że ma do tego odpowiednie warunki: dużo pokoi, kuchnie, łazienki, a wokół budynków jest plac zabaw, boisko do piłki nożnej i siatkówki, a także wiata z ławkami i stolikami, gdzie można zrobić sobie kawę czy herbatę. Ukraińcy korzystają z tych atrakcji, ale również chodzą na spacery do parku czy nad jezioro.

Reklama

Nowe życie uchodźców z Ukrainy

Pani Maria stara się zapewnić im jak najlepsze warunki, ale także swobodę. Nie gotuje dla uchodźców, ponieważ dostaje listę najważniejszych produktów, z których Ukraińcy sami sobie robią posiłki. O dziwo lista nie jest długa, ponieważ to tylko kilka pozycji. Właścicielka ośrodka wspomina, że na początku uchodźcy jedli bardzo dużo i często tak jakby w obawie, że wkrótce mogłoby jedzenia zabraknąć. Dopiero później uspokoili się i poprosili o zakupy. Jest to grupa bardzo skromna, ponieważ nie proszą o dużo. Pani Maria sama dokupuje dla nich owoce czy coś słodkiego. - Kupiłam im buraczki w słoiku. Zauważyłam, że tak mało znika ze słoika, więc zapytałam się, czy im smakuje. Byłam bardzo zdziwiona, gdy okazało się, że oni wykorzystali te buraczki do ugotowania barszczu, a resztę pozostawili na później. W każdym kraju są inne sposoby gotowania - mówi Maria Kaczmarek. 

Reklama

Ukraińcy są bardzo wdzięczni za gościnę, pomoc, a także dostawy ubrań. Właścicielka ośrodka zabrała młode dziewczyny, aby wybrały sobie rzeczy, ponieważ ona sama nie była pewna, które będą dla nich pasować. Dla Ukrainek było to bardzo miłe wydarzenie, że po kilku dniach chciały kolejny raz wybrać się do Żnina po ubrania. - W niedzielę pojechałam załatwić prywatne sprawy. Gdy wróciłam, to byłam zaskoczona, że na podwórku jest tak czysto. To Ukraińcy posprzątali, ponieważ nie mieli co robić. Chciałam im zapłacić za to, a jedna pani prawie się na mnie obraziła - oznajmia właścicielka ośrodka. 

Ze względu na traumatyczne przeżycia Ukraińców pani Maria pomija temat tego, co się działo na terenie ich kraju po ataku Rosjan. Gdy doszło do rozmowy, to w oczach uchodźców pojawiały się łzy. Właścicielka wolała nie ciągnąć tego tematu. Jedną z dramatycznych sytuacji była reakcja na syrenę pojazdów uprzywilejowanych, które przejeżdżały przez Gąsawę. Dźwięk wywołał negatywne odczucia do tego stopnia, że jedna z dziewczyn pobiegła za dom i płakała. Przerażona matka dziewczyny zapytała, co się dzieje. - Są to biedni ludzie, którzy przeżyli koszmar - dodaje Maria Kaczmarek. 

Reklama

Ukraińcy mogą zostać w Agrobiskupinie tyle, ile potrzebują. Pani Maria planuje urozmaicić im pobyt w swoim ośrodku, aby czuli się u niej jak najlepiej. 

Jedną z Ukrainek, która mieszka u pani Marii, jest Anna Tarasenko. Przybyła tutaj z Zaporoża wraz z mężem i trójką dzieci. Podróż trwała 4 dni, a trasa przebiegała przez Lwów, Bydgoszcz, a końcowym etapem była Gąsawa. Podróż niemiło wspomina, ponieważ było zimno, a dzieci były głodne i zmęczone. Gdy tylko dotarli bezpiecznie do Polski, Anna była wdzięczna, że się im udało. Anna powiedziała, że podoba się jej w tym ośrodku, a pani Maria jest miłą i pomocną osobą.

Reklama

Angelika Uścińska, 23 III 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości