Reklama

Z ziemi włoskiej do Polski

W ogniu walki pod Anzio fot. Remigiusz Konieczka W ogniu walki pod Anzio fot. Remigiusz Konieczka

Łabiszyn, V Łabiszyńskie Spotkania z Historią, rekonstrukcja, bitwa
     Z ziemi włoskiej do Polski
     Tak się składa, że scenariusz tegorocznych Łabiszyńskich Spotkań z Historią pasował jak ulał do słów naszego hymnu. Rekonstruktorzy pokazujący minione wydarzenia historyczne, zabierali widzów z Włoch na ziemie polskie. Z Bolonii na Kresy Wschodnie, z Anzio nad rzekę Bug.

Zwiad Nowogrodzkiej Brygady Kawalerii fot. Remigiusz Konieczka

     Łabiszyńskie Spotkania z Historią mają to do siebie, że są dopracowane do najmniejszych szczegółów, nie tylko tych związanych z samą rekonstrukcją walk, ale też od strony muzycznej. Muzyka w tle dopasowana jest do działań wojennych. Po jednym ze Spotkań w głowie została mi piosenka z filmu Złoto dla zuchwałych, po ubiegłorocznych piękny motyw Andrzeja Kurylewicza z czołówki serialu Polskie drogi. Serialowy tytuł wrócił na tegoroczne, V Łabiszyńskie Spotkania z Historią, ale nie w formie muzycznej, lecz rekonstrukcyjnej. Taki tytuł nosiła ostatni inscenizacja tegorocznych Spotkań, których celem było przybliżenie widzom postaci generała Władysława Andersa. Stąd rekonstrukcje walk z Kampanii Polskiej 1939 r. i z frontu włoskiego z czasów II wojny światowej. Wzięło w niej udział około 400 osób.
     Do Łabiszyna nie dotarła córka generała Anna Maria Anders ze względu na obowiązki służbowe. Przysłała tylko list, w którym podziękowała za zaproszenie i wyraziła zadowolenie, że dzięki takim uroczystościom pokazuje się ważne wartości.

Niemiecki czołg trafiony przez polskich artylerzystów fot. Remigiusz Konieczka

     Łabiszyńskie Spotkania z Historią zaczęły się w tym roku tam, gdzie zazwyczaj się kończyły, a mianowicie na żwirowni. Rekonstruktorzy postanowili odtworzyć epizod z bitwy o Bolonię, jaką stoczyły wojska alianckie: brytyjskie, amerykańskie i polskie z wojskami niemieckimi w kwietniu 1945 r. Starcie, zgodnie z prawdą historyczną, było zaciekłe i skończyło się zwycięstwem sił sprzymierzonych. Widzowie mogli podziwiać ataki z powietrza, wody i lądu. Bolonia kończyła szlak bojowy żołnierzy II Korpusu Polskiego, którym dowodził generał Władysław Anders.
     Żołnierze dowodzeni przez gen. Władysława Andersa zaczynali walkę podczas wojny obronnej Polski w 1939 r. Ten epizod rekonstruktorzy odtworzyli ostatniego dnia. Rekonstrukcja walk Nowogrodzkiej Brygady Kawalerii z ostatnich dni Kampanii Polskiej odbyła się na dzikiej plaży w Smerzynie. Miłośnicy historii, którzy licznie przybyli do lasku w Smerzynie, zobaczyli jak Wojsko Polskie stawiało opór hitlerowskiemu najeźdźcy. Był atak z powietrza, były niemieckie czołgi, odwrót i kontratak Polaków oraz słynna polska kawaleria. Odtwórcy nawiązali też do paktu Ribbentrop - Mołotow i pokazali wkroczenie Armii Czerwonej, stosunek Sowietów do Polaków i serdeczne powitanie czerwonoarmistów z żołnierzami Wehrmachtu.

Reklama
Stanowisko przeciwlotnicze w walce z niemieckimi samolotami fot. Remigiusz Konieczka

     Oba te fundamenty rekonstrukcyjne związane z postacią gen. Władysława Andersa łączyły odtworzone dwa inne epizody z II wojny światowej. Na łabiszyńskim rynku widzowie zobaczyli wkroczenie wojsk niemieckich do jednego z miasteczek na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej. Wkroczenie poprzedził nalot Luftwaffe. Był też kontratak polskich wojsk pancernych. I tutaj na zakończenie rekonstrukcji pojawili się Sowieci.
     Epizody z frontu włoskiego ponownie zostały przybliżone widzom w trakcie rekonstrukcji bitwy pod Anzio z 1944 r. Chociaż pod Anzio nie walczyli Polacy, to - jak wyjaśnił organizator Krzysztof Zawiliński, prezes Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej AA7 - operacja Shingle, miała odciążyć główny kierunek natarcia Aliantów na Półwyspie Apenińskim i otworzyć drogę na Rzym. Konsekwencją tej operacji była późniejsza decyzja o udziale wojsk II Korpusu Polskiego w bitwie o Monte Cassino.
     Krzysztofa Zawilińskiego zapytaliśmy, dlaczego nie było najsłynniejszej bitwy II KP i jego dowódcy, mianowicie Monte Cassino. Wyjaśnił, że jako organizatorzy przykładają bardzo dużą wagę do scenografii. Bitwa o Monte Cassino rozegrała się w terenie górzystym, który w okolicach Łabiszyna trudno znaleźć. - Gdyby teren był lekko pochylony, to moglibyśmy spróbować otworzyć niemiecki punkt obronny, ale mając do dyspozycji żwirownię zdecydowaliśmy się przybliżyć inny epizod z frontu włoskiego, czyli walki o Bolonię. Wątek Monte Cassino cały czas był obecny, a mieszkańcy mieli możliwość poznania mniej znanej, ostatniej bitwy II Korpusu Polskiego - powiedział prezes AA7.

Pacyfikacja ludności polskiej przez niemieckich najeźdźców fot. Remigiusz Konieczka

     I rzeczywiście, podczas rekonstrukcji z głośników płynęła słynna pieść Czerwone maki na Monte Cassino. W tym roku to ona będzie grać mi w uszach, aż do kolejnych łabiszyńskich Spotkań z Historią. Te już za rok. Zostały zapowiedziane przez burmistrza Łabiszyna Jacka Idziego Kaczmarka w Smerzynie. Krzysztof Zawiliński przyznał w rozmowie z Pałukami, że wydarzenie to wymaga modyfikacji, by cały czas było atrakcyjne dla widzów. Na razie nie wiadomo, jakie to będą zmiany.
     Spotkania to nie tylko rekonstrukcje. To również imprezy towarzyszące. W amfiteatrze odbył się koncert szkockiej orkiestry, była gra miejska, ścieżka edukacyjna, dioramy, kantyna w piwnicy młyna, defilada i zabawa taneczna, a także festyn nad jeziorem. Burmistrz na inaugurację przywdział mundur oficera II KP, a nazajutrz spacerował po przedwojennym rynku w eleganckim ciemnym garniturze i białym kapeluszu jako włodarz kresowego miasteczka. Impreza trwała od 27 do 29 maja. Kolejna odbędzie się także w trakcie weekendu po Bożym Ciele. Organizatorami Spotkań byli: Gmina Łabiszyn i Stowarzyszenie AA7.
      Więcej zdjęć w naszej galerii oraz film w zakładce Filmy.

Reklama

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1268 (22/2016)

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości