W lipcu ubiegłego roku mieszkaniec gm. Kcynia Michał R. pozbawił życia 75-letnią kobietę i 49-letniego mężczyznę (matkę i syna) - członków własnej rodziny. Mężczyzna dokonał zbrodni w miejscowości Stołężyn w gm. Wapno. Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Wągrowcu wykazało, że w chwili, kiedy morderca zadawał swoim ofiarom od kilku do kilkunastu cisów nożem był niepoczytalny.
Do podwójnego zabójstwa doszło 27 lipca 2022 r. Ciała odnalazł brat i syn ofiar, który o makabrycznym odkryciu natychmiast powiadomił policję. W toku przeprowadzonych pod nadzorem prokuratora czynności, jasnym stało się, że stoi za tym osoba trzecia.
Na miejscu ślady zabezpieczała grupa dochodzeniowo-śledcza i funkcjonariusze z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Pomogło to w ustaleniu dokładnego przebiegu zdarzenia oraz poznania przyczyny zgonu denatów. Wągrowieccy funkcjonariusze podjęli natychmiast współpracę z policjantami Komisariatu Policji w Kcyni, ponieważ odkryte fakty wskazywały na pochodzenie potencjalnego sprawcy zabójstwa.
Okazał się nim 22-letni mieszkaniec gm. Kcynia - wnuk i bratanek ofiar. Policja zatrzymała przestępcę jeszcze tego samego dnia na terenie Żnina. Po przesłuchaniu, podczas którego Michał R. przyznał się do winy, postawiono mu zarzuty podwójnego zabójstwa. Groziło mu dożywocie. Mężczyzna nie potrafił jednak racjonalnie odnieść się do swojego zachowania i dokonanej zbrodni.
Prokuratura Rejonowa w Wągrowcu powołała biegłych, których zadaniem była ocena stanu psychicznego mężczyzny. - Zakończyło się to wnioskiem o umieszczenie oskarżonego w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym z uwagi na jego całkowitą niepoczytalność. Sprawa jest oczywista. Mężczyzna nie może opowiadać za swój czy, jako osoba zdrowa psychicznie. W takich sytuacjach orzeka się takie środki zabezpieczające. Biegli ocenili, że musi być tak naprawdę do końca życia pozostawiony w takiej placówce. Co pół roku będą odbywały się kontrole i ocena stanu psychicznego tego człowieka - mówi Pałukom rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak.
W Sądzie Okręgowym w Poznaniu toczy się postępowanie w tej sprawie. W pierwszym terminie zaszła jeszcze potrzeba przesłuchania biegłych z dziedziny medycyny sądowej. Chodziło o kwestię dokładnego wskazania, która z ofiar 22-latka została zabita jako pierwsza. Prokurator Łukasz Wawrzyniak wytłumaczył, że ma to istotny wpływ na procedurę dziedziczenia. Z tego powodu rozprawa została odroczona. - Myślę, że w kolejnym terminie sprawa będzie już zamknięta, a sąd uwzględni nasz wniosek i umieści oskarżonego w zakładzie psychiatrycznym i niestety umorzy postępowanie, ale taka jest procedura.