Od piątku do niedzieli (15-17 września) w gminie Gąsawa przebywała pięcioosobowa delegacja samorządowców z Helu. Oba samorządy chcą zacieśnić wzajemne relacje na wielu płaszczyznach.
Samorządowcy z obu gmin wymienili się pamiątkami. Na pierwszym planie burmistrz Helu dr Klemens Adam Kohnke przekazuje zdjęcie Półwyspu Helskiego wójtowi Błażejowi Łabędzkiemu. W tle taki sam podarunek z rąk przewodniczącego Rady Miasta Helu Arnolda Janusza Antkowskiego otrzymuje przewodniczący Rady Gminy w Gąsawie Mariusz Kazik. fot. Arkadiusz Majszak Goście z nadmorskiej miejscowości swoją wizytę rozpoczęli od udziału w sesji Rady Gminy w Gąsawie. Burmistrz Helu dr Klemens Adam Kohnke podkreślił, że elementem łączącym obie gminy jest turystyka.
- Jesteście również gminą turystyczną. Macie dużo wody, trochę spokojniejszej niż nasza, bo u was fale nie unoszą się tak wysoko, mimo że może być potężny wiatr. Turystyka i u nas, i u was jest bardzo mocno zaakcentowana - dodał burmistrz Helu.
Inicjatorem nawiązania współpracy jest przewodniczący Rady Gminy w Gąsawie Mariusz Kazik, który podczas tegorocznych wakacji część urlopu spędził na Helu.
- Współpraca z gminą i miastem Hel wynikła z takiego prywatnego spotkania z burmistrzem i przewodniczącym Rady Miejskiej na Helu w tym roku. Okazało się, że zarówno gmina Gąsawa, jak i też gmina Hel nie ma partnera krajowego, dlatego podjęliśmy taką rozmowę w kierunku zacieśnienia bliskiej współpracy widząc dużą płaszczyznę naszych wspólnych działań dlatego, że jesteśmy, podobnie jak gmina Hel, atrakcyjni turystycznie. Jesteśmy mocni też jeżeli chodzi o sport i to od wielu lat. Jest dużo ośrodków wczasowych w gminie Gąsawa i na Helu. Jest wola samorządu ponad podziałami politycznymi i chcielibyśmy, żeby ukierunkować te działania w najbliższym czasie szczególnie na wymianę młodzieży, a co się zrodzi później, to czas pokaże - powiedział Mariusz Kazik.
Podczas swojej wizyty samorządowcy z Helu zwiedzili między innymi najciekawsze zakątki i zabytki gminy Gąsawa, a także wzięli udział w Festynie Archeologicznym w Biskupinie.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1336 (38/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze