Plaża w Wolicach
Zadbać o bezpieczeństwo
Dodatkowa kamera, więcej światła, ratownik na plaży i częstsze patrole policji - o to zabiegają teraz władze ROD Magnolia w Wolicach, aby zwiększyć bezpieczeństwo działkowiczów i plażowiczów nad Jeziorem Kierzkowskim.
Andrzej Szczepański, prezes ROD „Magnolia” w Wolicach zamierza zwiększyć komfort i bezpieczeństwo letniego wypoczynku na plaży nad Jeziorem Kierzkowskim Andrzej Szczepański, prezes Rodzinnych Ogródków Działkowych Magnolia w Wolicach wraz z pozostałymi członkami zarządu stara się o zwiększenia bezpieczeństwa na terenie ogródków. Od lat już działa tutaj system wewnętrznego monitoringu. Kamery zainstalowane są wzdłuż głównych dróg na terenie działek. Od zachodniej strony stworzone zostały w kolejnych latach boiska do gier i zabaw, a tuż za nimi udoskonalono plażę nad Jeziorem Kierzkowskim. Przypomnijmy, że w zeszłym roku stanął tutaj, dzięki wsparciu różnych instytucji, pomost. Obecnie jest to jedyna w gminie Barcin plaża, co do której Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna wydała pozwolenie na zażywanie kąpieli.
W okresie letnim, a zwłaszcza w weekendy, z plaży korzysta bardzo wielu mieszkańców, bo choć plaża należy do ROD Magnolia, to nie ma przeciwwskazań, ażeby wypoczywali tutaj wszyscy, także ci, którzy nie mają na terenie Magnolii działek.
Andrzej Szczepański podkreśla jednak, że pomimo iż chętnie nad jeziorem widziani są przybysze z zewnątrz, to jednak zdarza się - często wieczorami - że dochodzi do chuligańskich wybryków oraz zakłócania spokoju wypoczywających.
Latem na działkach nocuje wielu ludzi. Są to w dużej liczbie działkowicze z Bydgoszczy, Inowrocławia czy Torunia. Jednak zimą rzadko mają czas doglądać swoich działek. Dlatego teraz władze ogródków przygotowują się do założenia dodatkowej kamery monitoringu. Będzie ona obejmowała tereny rekreacyjne (boiska, plażę) po zachodniej stronie ogródków.
Ponadto Andrzej Szczepański uważa, że policjanci, zwłaszcza w letnie weekendy, powinni częściej patrolować działki, bo tworzą one w czasie kanikuły jakby drugie, niezależne miasteczko. Komendant komisariatu policji w Barcinie podkomisarz Waldemar Polanowski powiedział, że jest to postulat do zrealizowania. Jeśli jednak chodzi o patrole piesze ze wsparciem psa, to jest pewien problem. Otóż na etacie policji barcińskiej znajduje się tylko jeden funkcjonariusz mający uprawnienia przewodnika dla psa. Potrzeby zaś nie tylko działek, ale także innych miejsc i osiedli w gminie są duże, a patrole barcińskie wspomagają też posterunek w Łabiszynie.
Andrzej Szczepański zapowiada, że za 2 lata ogródki będą starały się na czas wakacji zatrudnić na plaży ratownika. Być może uda się tam zainstalować oświetlenie.
Prezes z żalem poinformował też, że w tym roku nie będzie zorganizowane na działkach pożegnanie lata. Brakuje funduszy i są problemy ze ściągalnością opłat od niektórych działkowiczów.
Karol Gapiński
Pałuki nr 966 (33/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze