Decyzją wojewody kujawsko-pomorskiego już od ponad 2,5 miesiąca dzienne domy i kluby seniora na terenie Kujaw i Pomorza nie funkcjonują tak jak dotychczas. Zostały zmuszone zawiesić swoją działalność do odwołania. Mimo to ich pracownicy są nadal w stałym kontakcie ze swoim podopiecznymi. Sprawdziliśmy jak w obecnych realiach wygląda codzienność najstarszych mieszkańców gminy Żnin.
Funkcjonowanie Dziennego Domu Pobytu Senior + w Żninie w ubiegłym roku zmieniło się niczym sinusoida - tuż po jego uroczystym otwarciu (nastąpiło ono 29 stycznia) przez kilka tygodni zajęcia odbywały się w pełnym wymiarze, następnie w początkowej fazie pandemii dom przekształcono w punkt zbiorowej kwarantanny, po czym w połowie roku umożliwiono seniorom powrót w jego mury. Nie trwało to jednak długo - już w październiku placówkę zamknięto ponownie ze względu na zbyt duże zagrożenie epidemiologiczne. W tej chwili nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miało się to zmienić.
20 podopiecznych "Kolei na radość w Żninie" przebywa we własnych domach. Opieką otaczają ich pracownicy placówki, którzy dbają o regularne odwiedziny oraz kontakt telefoniczny, a także kreatywne zagospodarowanie czasu seniorów, którego ci zdecydowaną większość spędzają samotnie w czterech ścianach. - Pracownicy przygotowują specjalne pakiety z krzyżówkami, łamigłówkami i tego typu zadaniami. Zauważyliśmy, że seniorzy kontaktują się między sobą i wymieniają wskazówki. Czują potrzebę integracji. Nawiązuje się między nimi w ten sposób więź. Widzimy, że bardzo brakuje im stacjonarnych zajęć i czekają na chwilę, gdy znowu do nas powrócą - mówiła dyrektorka Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Żninie Maria Bursztyńska.
Kiedy w końcu to nastąpi na podopiecznych Dziennego Domu Pobytu Senior + czekać będzie niespodzianka. Wokół budynku udało się zagospodarować miejsce, które wiosną umożliwi im wspólne spędzanie czasu na powietrzu.
Z dotychczasowej formy opieki musiało zrezygnować też Żnińskie Centrum Edukacji Seniora (prowadzone przez Wyższą Szkołę Gospodarki z siedzibą w Bydgoszczy), które w ramach Klubu Seniora organizowało zajęcia w siedzibie dawnego DDP Słonecznik przy ul. Lewandowskiego. Aktualnie specjaliści wspierają swoich uczestników składając im wizyty w domach. Seniorzy mają zapewnione posiłki, otrzymują zestawy terapeutyczne przygotowane przez psychologów i terapeutów, korzystają też z planów gimnastyki w domu przygotowanych przez fizjoterapeutów.
Justyna Kulpińska, 7 I 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze