Drugi marsz w piątej edycji cyklu sołectwa z kijkami za nami. Tym razem 46 uczestników gościło sołectwo Górki Zagajne. Sprawdziło się przysłowie "Kwiecień plecień, bo przeplata – trochę zimy, trochę lata". Po niezwykle ciepłym tygodniu, dziś zrobiło się zdecydowanie chłodniej. Piękne słońce, a przy tym zimny, silny i porywisty wiatr nadały wyprawie ekstremalnego momentami charakteru. Mimo to dopisały znakomite nastroje. Po marszu na wszystkich piechurów oczekiwał pyszny poczęstunek przygotowany przez panie z KGW Kogel Mogel Górki Zagajne przy współpracy z OSP Górki Zagajne.
Sołectwa z kijkami to inicjatywa zapoczątkowana przez ratusz w Kcyni w 2020 roku, mająca na celu aktywizację mieszkańców, promocję zdrowia, sportu, ale również przepięknych terenów 37 sołectw na terenie gminy Kcynia. Do tej pory w 4 zakończonych edycjach i 33 marszach (łącznie z dzisiejszym) udział wzięło ponad tysiąc osób (1020 zapisanych).
Co warte podkreślenia, w rajdach biorą udział nie tylko mieszkańcy gminy Kcynia, ale goście z Gołańczy, Margonina, Chodzieży, Szamocina, Szubina, Bydgoszczy, Wapna czy Nakła nad Not.
Uczestnicy cyklu mieli okazję gościć w wielu pięknych zakątkach gminy m.in. w Turzynie, Łankowicach, Dębogórze, Iwnie, Dobieszewie, Górkach Zagajnych, Nowej Wsi Noteckiej, Siernikach, Żurawi, Szczepicach, Studzienkach, Rozstrzębowie, Tupadłach, Miastowicach.
- Mimo trudnych warunków pogodowych, było ekstremalnie fantastycznie! Momentami, na otwartej przestrzeni wśród pól wiało tak mocno, że nie było nic widać na krok. Pokonaliśmy 8 km i jesteśmy z siebie dumni! - mówiła po marszu pani Monika.
W świetlicy czekał poczęstunek, który wynagrodził trudy marszu.
- Wszystko było rewelacyjne! Chleb ze smalcem, barszcz, krokiety, ciasta. Już odliczamy dni do kolejnego wydarzenia w cyklu - informowała pani Agnieszka.
To właśnie atmosfera, jaką tworzą sami uczestnicy oraz koła gospodyń wiejskich sprawia, że cykl sołectwa z kijkami wspaniale się rozwija. W czasach, kiedy przywykliśmy do narzekania, że nic się nie dzieje, że nie ma z czego korzystać, okazuje się, że oferta jest, tylko trzeba z niej korzystać. Osoby biorące udział w marszach nie narzekają, a cieszą się chwilą i z uśmiechem na twarzy po zakończonym wydarzeniu, dopytują o kolejne.
- Niezmiernie cieszy nas fakt, że na marszach widzimy stałych bywalców, ale przybywają nam również na listach startowych osoby nowe. Często znajomi tych, którzy chodzą od lat, albo osoby, które o cyklu dowiadują się z mediów. Ten rok pokazuje, że zapotrzebowanie na zorganizowaną aktywność jest ogromne. Dziękujemy i liczymy na więcej! - mówią organizatorzy przedsięwzięcia.
Marsze są bezpłatne dla uczestników. Dla osób, które wezmą udział w minimum połowie przygotowanych rajdów, czekają wyjątkowe medale.
Patronat nad trwającym, piątym cyklem NW objął burmistrz Kcyni. Rajdy organizowane są w ramach promocji zdrowia gminy Kcynia.
Kolejne spotkanie zaplanowano na 10 maja w Smoguleckiej Wsi. Będzie to 34 rajd i zarazem pierwszy raz, kiedy wydarzenie zorganizowane zostanie w tym sołectwie. Przygotowaniem trasy i posiłku zajmie się KGW Smogulecka Wieś.
Ewa Hałas
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze