Dwa tygodnie temu uchwyciliśmy moment, kiedy żnińscy strażacy w asyście pracowników Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych wyciągali z lokalu przy ul. Śniadeckich 15 w Żninie kasę pancerną. Agencja PKO już tam nie wróci. Dowiedzieliśmy się także, że gmina wynajęła pomieszczenia nowemu najemcy, a bankowy sejf będzie wykorzystywany przez KP PSP w Żninie do ćwiczeń taktycznych.
Należący do gminy Żnin lokal przy ul. Śniadeckich 15 dotychczas wynajmowany był przez osobę prowadzącą w nim agencję PKO. - Niestety najemca lokalu zmarł. Z uwagi na pozostawione w nim przedmioty należące do zmarłego oraz prowadzone postępowanie spadkowe po zmarłym najemcy Gmina Żnin nie miała dostępu do własnego lokalu. W związku z zabezpieczeniem rzeczy należących do spadku poprzez sporządzenie spisu inwentarza oraz powołaniem na wniosek Gminy Żnin instytucji kuratora spadku, udało się przenieść i zabezpieczyć rzeczy, które znajdowały się w przedmiotowym lokalu i były ujęte w spisie inwentarza - przekazał gazecie burmistrz Łukasz Kwiatkowski.
W ten sposób gmina odzyskała dostęp do lokalu. Włodarz zaznaczył ponadto, że 30 lipca tego roku przeprowadzony został przetarg (ogłoszenie o nim znajdował się m.in. w naszym tygodniku) na najem lokalu. Postępowanie zakończyło się wyłonieniem nowego najemcy. Z informacji, które otrzymaliśmy wynika, że ten zamierza prowadzić przy ul. Śniadeckich 15 gabinet podologiczny.
- Mnie zastanawia używanie PSP do takich celów. Kto za to płaci, jak to się odbywa, z jakiej racji strażacy są wykorzystywani do takich zadań? - dopytywał jeden z naszych czytelników. O rozwianie wątpliwości poprosiliśmy rzecznika prasowego KP PSP w Żninie st. kpt. Łukasza Adamowskiego.
Wyjaśnił, że działania związane z wyciąganiem kasy pancernej, czyli gabarytu były dla strażaków ćwiczeniami z zakresu ratownictwa technicznego pod nadzorem dowódcy, zorganizowanymi w porozumieniu z zarządcą obiektu, a więc gminą. - Przy okazji kasa została przekazana strażakom, na ich prośbę, do dalszych ćwiczeń z zakresu przemieszczania gabarytów. Organizujemy sobie narzędzia do ćwiczeń i odpowiednie miejsce na terenie jednostki. Będziemy mogli sprzętem typu żuraw samochodowy doskonalić się w przenoszeniu ciężkich, nietypowych obiektów - tłumaczył rzecznik.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze