Włodarz Żnina jest strażakiem ochotnikiem. Nie jeździ na akcje pożarnicze, jest jednak prezesem zarządu oddziału miejsko-gminnego OSP i w związku z tym na oficjalne uroczystości zakłada mundur. Kierowany przez niego zarząd uznał, że powinien się na tym mundurze znaleźć medal Za Zasługi dla Pożarnictwa.
Patron Żnina, św. Florian to również patron strażaków. Zarząd Oddziału Miejsko-Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w Żninie, na którego czele stoi od zeszłego roku burmistrz Robert Luchowski, z okazji święta strażaków, które tradycyjnie przypada w dniu wspomnienia św. Floriana 4 maja, wytypował osoby do uhonorowania medalami Za Zasługi dla Pożarnictwa. Medale te przyznawane są decyzją Oddziału Wojewódzkiego ZOSP w Toruniu. Najpierw jednak wnioski gminnych zarządów OSP opiniuje Zarząd Powiatowy ZOSP w Żninie.
Lista proponowanych do odznaczenia, którą przedstawił zarząd oddziału gminnego OSP, na którego czele stoi Robert Luchowski, zdziwiła członków zarządu powiatowego OSP. Otóż na tej liście proponowanych do odznaczenia, co potwierdził nam Bogdan Makowski, prezes Zarządu Powiatowego ZOSP w Żninie, znalazły się osoby, których zasługi dla pożarnictwa nie mogą być oceniane z perspektywy przynajmniej 5 lat. - A taki jest wymóg regulaminowy, w przypadku medali brązowych, żeby członkowie OSP rekomendowani do tych medali mieli staż przynajmniej 5 lat, a zasługi osób nie będących członkami, ale wspierających OSP i pożarnictwo, też były udokumentowane działalnością z przynajmniej kilku lat, a nie jednorazowymi przejawami takiego wsparcia - mówi Bogdan Makowski.
Tymczasem Zarząd Miejsko-Gminny OSP w Żninie na czele z Robertem Luchowskim wysunął do uhonorowania takim medalem: Roberta Luchowskiego, Pawła Sikorę - doradcę burmistrza Żnina i kierownika jednego z wydziałów w żnińskim ratuszu oraz radnego powiatu, Pawła Piechowiaka - kierownika referatu inwestycyjnego w żnińskim ratuszu, Aleksandrę Szpek - skarbnika gminy Żnin, Magdalenę Ciszak - urzędniczkę ratusza w Żninie, która zajmuje się zamówieniami publicznymi, Grzegorza Koziełka - przewodniczącego Rady Miejskiej w Żninie, Andrzeja Kurka - wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej w Żninie, Sławomira Kujawę - przewodniczącego komisji oświaty, kultury i sportu w Radzie Miejskiej i pracownice biblioteki Barbarę Filipiak. Dwoje ostatnich z wymienionych, jak wyjaśnił Bogdan Makowski, zdaniem zarządu powiatowego rzeczywiście od wielu lat wnosi zasługi dla pożarnictwa i jest związanych z OSP długą przyjaźnią. Dlatego Sławomir Kujawa i Barbara Filipiak zostali rekomendowani przez zarząd powiatowy OSP do odznaczenia medalami. W przypadku pozostałych osób z tej listy zarząd powiatowy zdecydował się nie udzielać rekomendacji.
- Przecież gdybyśmy te wnioski wysłali do Torunia, to by przyjęli to z politowaniem. Nie ma takiego zwyczaju, że burmistrz w połowie swojej pierwszej kadencji na takim stanowisku otrzymuje już medal „Za Zasługi dla Pożarnictwa“. Niechby to chociaż było na zakończenie tej kadencji, ale teraz jest zbyt wcześnie. Poza tym we wszystkich tych przypadkach, które proponowano, a których nie rekomendowaliśmy, uzasadnieniem zarządu gminnego był wkład tych osób w budowę remizy OSP w Żninie i zakup samochodu bojowego dla OSP. Ale przecież mówimy o dawnej komendzie powiatowej, która została przez gminę kupiona i póki co nie jest jeszcze zorganizowana jako siedziba OSP z prawdziwego zdarzenia. Co do zakupu samochodu, to gdybyśmy urzędnikom od zamówień publicznych dawali medale za to, że pomagają te zamówienia na sprzęt strażakom przygotowywać, to np. w Barcinie byśmy też musieli odznaczyć takiego urzędnika. I w innych gminach też. Takich praktyk nie czynimy. To, co ci urzędnicy robią, to jest przecież ich praca zawodowa, a nie specjalne zasługi dla pożarnictwa - powiedział Bogdan Makowski.
Jeszcze inaczej przedstawia się sprawa z brakiem rekomendacji dla odznaczenia medalem brązowym Andrzeja Kurka. Gdy spytaliśmy go o tę sprawę, wiceprzewodniczący machnął ręką. - Co mogę powiedzieć? Szkoda, że Zarząd Miejsko-Gminny składając wniosek w mojej sprawie najpierw nie spytał mnie samego, co o tym sądzę. Powiedziałbym im, że jestem już jakiś czas zapisany w OSP i otrzymałem już w przeszłości taki medal. Dwa razy takim samym medalem nie można być odznaczonym - powiedział Andrzej Kurek.
Zarząd Powiatowy OSP pozytywnie rozpatrzył i skierował do oddziału w Toruniu wnioski o odznaczenie medalami strażaków OSP w Żninie. Marcin Pawłowski, Marek Wiśniewski, Radosław Zwolenkiewicz, Piotr Okoński i Łukasz Zwolenkiewicz mają być uhonorowani brązowymi medalami Za Zasługi dla Pożarnictwa. Do odznaczenia srebrnym medalem przedstawieni zostali: Agnieszka Wodyńska, Dawid Musiał, Justyna Cichoń i Zenon Słodkiewicz. Do odznaczenia medalem złotym zostali przedstawieni: Łukasz Musiał, Tomasz Napierała, Krystian Nowak, Leszek Mazany i Józef Ganzera.
Co burmistrz Robert Luchowski, jako prezes Zarządu Oddziału Miejsko-Gminnego ZOSP w Żninie ma do powiedzenia w sprawie braku rekomendacji dla wniosków przedłożonych przez ten zarząd? Poprosiliśmy burmistrza za pośrednictwem rzecznika Urzędu Miejskiego w Żninie Dawida Kolasy o komentarz.
- Prezydium Zarządu Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP ma prawo w szczególnych przypadkach skrócić 5-letni okres wymagany dla przyznania medalu osobom zasłużonym dla OSP. W tym przypadku Prezydium Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP uznało, że wsparcie procesu utworzenia siedziby OSP Żnin oraz zakupu samochodów pożarniczych dla jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej może nie zostać uznane za taki szczególny przypadek. Zarząd oddziału miejsko-gminnego ZOSP RP ze spokojem przyjął tę decyzję i nie będzie jej komentował - przekazał Dawid Kolasa.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1310 (12/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze