- Ja mam jeszcze czas, powiem szczerze. I kiedy będzie powołany zastępca to państwo się o tym dowiecie. Ja się z tym nie spieszę - odpowiedział na pytanie, zadane podczas sesji przez radnego Mariusza Kazika, burmistrz Gąsawy Jacek Superczyński.
- A z czego to wynika? Bo jak tak patrzę to już wszędzie jest to ustalone - kontynuował radny, mając najprawdopodobniej na myśli decyzje podjęte w minionym czasie przez nowych włodarzy, a więc burmistrza Żnina Łukasza Kwiatkowskiego, burmistrza Kcyni Mateusza Stachowiaka czy wójcinię gminy Dąbrowa Agnieszkę Ziółkowską.
Jacek Superczyński wytłumaczył, że już w chwili tworzenia kampanii wyborczej ustalił własne terminy, w których zamierza podejmować poszczególne kroki. W przypadku powołania zastępcy dał sobie czas do 31 sierpnia. Zapewnił, że Rada Miejska w Gąsawie dowie się o jego decyzji jako pierwsza.
- Mam tylko nadzieję, że będzie to osoba z Urzędu, żeby nie generować kosztów i bardzo w to wierzę - domagał się Mariusz Kazik.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze