Reklama

Zdecydował rzut karny

Wiele zwrotów akcji było podczas derbowego spotkania w Barcinie, które ostatecznie zakończyło się zwycięstwem wyżej notowanych gości. Bohaterem Noteci ponownie został Piotr Ziółkowski.

Mimo że mecz 7 listopada odbył się przy pustych trybunach, barcińscy kibice pojawili się za ich ogrodzeniem w miejscu, z którego dokładnie widać boisko. Zadbali też o głośny doping i efekty specjalne w czerwono-zielonych barwach Dębu. Przez większość meczu mogli być zadowoleni, ale ostatecznie wynik był korzystny dla rywali zza miedzy, do których składu po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzjami wrócili Miłosz Orzechowski i Tomasz Kośmider.
Spotkanie rozpoczęło się od ataków łabiszynian, którzy całą pierwszą połowę posiadali optyczną przewagę i często przebywali pod polem karnym gospodarzy. Niewiele jednak z tego wynikało, gdyż nie oddawali celnych strzałów, a szarżującego kilka razy Piotra Ziółkowskiego skutecznie powstrzymał bramkarz Tomasz Wachowiak. Groźniejsze były kontry Dębu, przy których sporo musiał się napracować bramkarz Jakub Bagiński. Najlepszą okazję miał Radosław Mróz, ale piłka po jego strzale z woleja przeleciała tuż obok słupka i do przerwy gole nie padły.
Na drugą połowę bardziej odważnie wyszli gospodarze, którzy zepchnęli Noteć do defensywy i już w 54 min objęli prowadzenie, kiedy w polu karnym z półobrotu uderzył Radosław Mróz. Kilka minut później napastnik ten mógł podwyższyć wynik na 2:0, ale z kilku metrów nie trafił w bramkę. Z kolei Hubert Ciszewski uderzył groźnie z dystansu, ale piłkę nad poprzeczkę podbił Jakub Bagiński. W dogodnej sytuacji znalazł się także Leszek Wisz, lecz nie trafił czysto w piłkę. Zaskoczeni przebiegiem sytuacji łabiszynianie długo grali nerwowo, ale w ostatnich minutach zdołali się podnieść. Efekt przyniosły trzy zmiany dokonane przez trenera Tomasza Kunickiego. W 75 min po dośrodkowaniu z rzutu wolnego przez Remigiusza Wisza obrońców Dębu ubiegł Piotr Ziółkowski i doprowadził do remisu 1:1. Z kolei w 87 min po akcji Joachima Nowackiego obrońca gospodarzy zagrał piłkę ręką i sędzia podyktował rzut karny, który na gola zamienił Piotr Ziółkowski i mecz zakończył się wynikiem 1:2, gdyż ataki gospodarzy w ostatnich minutach nie przyniosły już wyrównania.
Dąb Barcin - Noteć Łabiszyn 1:2 (0:0); Dąb: Wachowiak, Dreżewski, Sobek, Ł. Kaśków, Wachowski (60 min Tarnowski), Sulecki, Ciszewski (73 min Ignatowski), Skowroński, Roman, Wisz, Mróz (80 min Kranz), trener: M. Tarnowski, kierownik drużyny: A. Wojtynek; Noteć: J. Bagiński, Orzechowski (70 min Jurski), Wisz, Roczyński, Baron, Rybczyński (70 min Witwicki), Kośmider, Sznajdrowski, Nowacki, Słowiński (72 min Bizoń), Ziółkowski, trener: T. Kunicki, kierownik drużyny: K. Piela.
Więcej zdjęć w naszej galerii.

Bartosz Woźniak, 8 XI 2020

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości