Żnin, Trybunał Konstytucyjny, wyrok, wypłata, zaległe, wynagrodzenia, SPZPOZ
Zero zamiast zysku
Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, w którym nakazał wypłatę zaległych wynagrodzeń pracownikom służby zdrowia w wysokości 203 zł. Ustawa obejmuje wszystkich, oprócz dyrektora, pracowników Samodzielnego Publicznego Zakładu Podstawowej Opieki Zdrowotnej w Żninie.
Na trzeciej sesji Rady Miejskiej na prośbę dyrektora POZ Piotra Chodkiewicza i przewodniczącego Rady Społecznej POZ Fabiana Heinicha do programu obrad wprowadzono dodatkowy punkt. Dyrektor Piotr Chodkiewicz przedstawił w nim sytuację, w jakiej znalazła się samorządowa opieka zdrowotna.
Piotr Chodkiewicz powiedział, że POZ miał zakończyć rok 2002 zyskiem w wysokości ok. 60 tys. zł. Natomiast zobowiązania zakładu wobec pracowników także wyniosą 60 tys. zł (bez odsetek).
- Chciałbym zaznaczyć problem - mówił dyrektor POZ. - Informuję Wysoką Radę, aby zapobiec pewnym sytuacjom, które mogą się zdarzyć w przyszłości.
Podwyżki dla pracowników za rok 2001 zostały już wypłacone. W związku z oczekiwaniem na wyrok Trybunału wypłata podwyżek za rok 2002 została przez dyrektora odroczona.
STANOWISKO KASY CHORYCH
Podwyżki zbiegają się z podpisaniem przez POZ niższych kontraktów z Kujawsko-Pomorską Regionalną Kasą Chorych. Piotr Chodkiewicz powiedział, że w tym roku finansowanie specjalistyki jest niższe o ok. 20%.
- Aneksy są niższe ze względu na trudną sytuację w kraju - powiedziała Barbara Nawrocka, rzecznik prasowy Kujawsko-Pomorskiej Regionalnej Kasy Chorych. - Wiemy, że placówki są w trudnej sytuacji, ale taka jest nasza sytuacja finansowa. Nie możemy podpisywać kontraktów powyżej naszych możliwości finansowych.
Kasy Chorych nie ponoszą także kosztów związanych z tzw. podwyżką 203.
- Naszym zadaniem jest tylko finansowanie usług zdrowotnych - odpowiedziała Barbara Nawrocka.
O NOWY MODEL
Zdaniem dyrektora, w tej chwili nie ma zagrożenia dla POZ, ale trzeba wypracować model funkcjonowania służby zdrowia w przyszłości.
Radni poprzedniej kadencji na sesji, która odbyła się w październiku 2001 roku zobowiązali ówczesny Zarząd do opracowania planu prywatyzacji samorządowej służby zdrowia.
- Rada Miejska, Zarząd oraz Rada Społeczna były zdania, że jeżeli opieka zdrowotna dobrze funkcjonuje w obecnym kształcie, to prywatyzacja jest niepotrzebna - mówił Fabian Heinich.
Przewodniczący Rady Społecznej dodał także, że ówczesna Rada ustaliła, aby w przypadku konieczności restrukturyzacji prywatyzować POZ tylko w całości.
- Sprawą prawdopodobnie zajmą się radni już na następnej sesji - powiedział Fabian Heinich. - Musimy zastanowić się nad tym, jak jednostka będzie funkcjonować w przyszłości.
ZADŁUŻENIE?
Wypłata zaległych wynagrodzeń może doprowadzić w niedalekiej przyszłości do tego, że dyrektor będzie musiał poszukać innych źródeł ich finansowania.
- Będę robił wszystko, aby POZ się nie zadłużył - powiedział Piotr Chodkiewicz. - Dlatego przedstawiłem radnym problem jeszcze przed uchwaleniem budżetu.
Dyrektor dodał, że są środki na prowadzenie bieżącej działalności samorządowej służby zdrowia, a podwyżki będą wypłacone wszystkim pracownikom.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 568 (1/2003)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze