Łabiszyn podejmuje nowe studium uwarunkowań
Zielone światło dla domków
Radni Rady Miejskiej w Łabiszynie przyjęli na ostatniej sesji studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, które określa politykę przestrzenną miasta i gminy Łabiszyn.
Nowe studium uwarunkowań zakłada przekształcanie terenów rolniczych w obszary urbanistyczne. Są chętni do realizowania na terenie gminy Łabiszyn poważnych inwestycji, a przyjęte studium jest pierwszym krokiem do ich rozpoczęcia. Ostatnie studium w gminie Łabiszyn było przyjmowane dziesięć lat temu. - Ono praktycznie odbiega już od realiów, jakie są na terenie naszej gminy i od tendencji, jakie się u nas mogą pojawić - powiedział burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek.
Podjęte na ostatniej sesji studium określa dwa obszary - całej gminy i samego miasta. W części środkowej i południowej gminy nie przewiduje się zmian, a to, co jest tam obecnie, jest potwierdzone w studium. Natomiast zasadnicze zmiany nastąpią w północnej części gminy. Władysławowo przestaje mieć charakter rolniczy, a staje się coraz bardziej miejscowością zurbanizowaną. Rolnicy dokonali podziałów swoich terenów na działki i powstaje tam wiele domów jednorodzinnych. W wyniku decyzji o warunkach zabudowy tworzą się nowe siedliska. Zmiany nastąpią także w północnej części Nowego Dąbia.
- Jest bardzo poważny inwestor zainteresowany stworzeniem ogromnego osiedla budownictwa mieszkaniowego - informuje burmistrz Łabiszyna. - Do tej pory w studium mieliśmy te tereny stricte jako rolnicze. One taki charakter kiedyś miały, bo od paru lat to też się zmienia. Dlatego też jest w przygotowaniu miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, ale on może zostać kiedyś zatwierdzony, jeżeli będzie w zgodności ze studium uwarunkowań.
Jeśli chodzi o miasto, to są wskazane dwa kierunki rozwoju, rozwój w kierunku południowym, czyli w stronę Żnina, oraz w kierunku wschodnim, czyli w stronę Ojrzanowa. Na tych terenach, czyli na pograniczu Łabiszyna i Załachowa oraz Łabiszyna i Ojrzanowa, powstają miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego i rozwija się budownictwo jednorodzinne.
Studium podejmowane przez radnych Rady Miejskiej w Łabiszynie opiniowało około trzydzieści różnych instytucji, między innymi Urząd Marszałkowski, ale także gminy ościenne. Radny Andrzej Hłond pytał, dlaczego opinie dwóch sąsiednich gmin, czyli Nowej Wsi Wielkiej i Białych Błót, są negatywne.
- Nie jest to dla nas wiążące - wyjaśniał burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek. - A dlaczego te opinie są negatywne? Dlatego, że każdy ma gdzieś swój interes. Akurat gmina Nowa Wieś Wielka od naszej części wschodniej, od strony Kobylarni, ma także tereny przygotowane pod zabudowę. Wiemy, że takie osadnictwo przynosi korzyść dla gminy, dla jej budżetu. Te dwie gminy czują, że my planujemy dokonać zmiany w obszarze na dzień dzisiejszy mało atrakcyjnym na bardziej atrakcyjne. To typowy charakter dbania o swoje interesy. Nie ma to jednak żadnych następstw.
Podjęte na ostatniej sesji studium uwarunkowań stanowi podstawę tworzenia planów miejscowych zagospodarowania przestrzennego.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1014 (29/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze