Wspomnienie
Zmarła Halina Skrocka
17 lipca rodzina, znajomi, sąsiedzi, współpracownicy, a także uczniowie pożegnali wieloletnią nauczycielkę i dyrektorkę Niepublicznej Szkoły Podstawowej w Buszkowie Halinę Skrocką.
Halina Skrocka urodziła się 18 maja 1960 roku. Przez 27 lat pracowała z dziećmi, najpierw jako nauczycielka muzyki, a w ostatnich latach jako nauczycielka nauczania zintegrowanego. Od 1980 roku pełniła funkcję nauczycielki muzyki w Szkole Podstawowej w Jabłówku. Pracowała tam do samego końca, czyli do czasu likwidacji szkoły w 2003 roku. Potem przystąpiła do Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi z siedzibą w Buszkowie i z ramienia tego stowarzyszenia współtworzyła Niepubliczną Szkołę Podstawową w Buszkowie, która funkcjonowała do 2007 roku. Tam przez 4 lata pełniła funkcję dyrektora, a ponadto zajęła się nauczaniem początkowym dzieci z klas 0-III. Jako pierwsza z grona nauczycielskiego przystąpiła do stowarzyszenia i zajęła się tworzeniem niepublicznej szkoły. Zapisała się też w pamięci społeczeństwa jako organizatorka wyjazdów i biwaków dla dzieci oraz wielu imprez, między innymi z okazji Dnia Matki, Dnia Dziecka, Dnia Seniora. Zorganizowała pięć zjazdów absolwentów szkoły w Jabłówku, w których wzięły udział osoby urodzone jeszcze przed wojną. Na swoim koncie ma także organizację 100-lecia szkoły w Jabłówku, które odbyło się w Buszkowie.
Szczególnie ciepło wspomina ją zarząd i członkowie Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi z siedzibą w Buszkowie, a zwłaszcza jej wieloletnia przyjaciółka Róża Trela, prezes tego stowarzyszenia. - Choć ja byłam inicjatorką stowarzyszenia, to Halina Skrocka była organem prowadzącym szkołę, organizowała jej życie - podkreśla Róża Trela. - Trudno mi już teraz powiedzieć, czy ja byłam przed nią, czy ona przede mną. Była wyjątkowo lubiana, skupiała wokół siebie ludzi i przekazywała im jak najlepsze wartości. W każdym starała się znaleźć coś godnego uwagi i szacunku. Każdy miał szansę zdobyć jej sympatię i uznanie.
Halina Skrocka wychowała troje własnych dzieci, a przez 27 lat przekazywała wiedzę dzieciom, które uczęszczały do szkoły w Jabłówku i Buszkowie i wychowała tym samym dwa pokolenia. Była wymagającą nauczycielką, dyrektorką, a jednocześnie wyrozumiałym i życzliwym człowiekiem. Zmarła 13 lipca w wieku pięćdziesięciu lat.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 962 (29/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze