Reklama

Znaczna podwyżka

Nerwy burmistrza Jakubowskiego
   Znaczna podwyżka
   Woda i ścieki w Żninie mają zdrożeć. Temat przyprawia o złość burmistrza Żnina Leszka Jakubowskiego, który pytany przez Pałuki o tę kwestię nerwowo odpowiada: - Denerwuje mnie pan głupimi pytaniami.

   Burmistrz Leszek Jakubowski otrzymał z Wodociągów i Kanalizacji propozycję nowych stawek za wodę i ścieki. Burmistrz przejrzał proponowane stawki i - jak się wyraził - zwrócił je  do poprawki.
Radny Dariusz Kaźmierczak dziwi się, że propozycji nowych taryf nie otrzymali radni, tylko burmistrz. Zdaniem radnego, pismo z WiK dotyczące propozycji cen wody i ścieków powinni otrzymać radni, a nie burmistrz. Dodał, że pismo było kierowane do Rady Miejskiej, a nie burmistrza. - Przychodzi do sekretariatu. Od zawsze te materiały są kierowane na Radę Miejską - mówi Dariusz Kaźmierczak.
    Przewodniczący Rady Miejskiej Lucjan Adamus w rozmowie z Pałukami stwierdził, że pisma z WiK z propozycjami nowych stawek za wodę i ścieki nie otrzymał.
    Burmistrz powiedział nam, że pismo dotyczące stawek opłat za wodę i ścieki trafiło do niego. - Nie idzie to do przewodniczącego, ale do burmistrza. To było kierowane do mnie, a nie do Rady Miejskiej - zapewnia burmistrz.
    Leszek Jakubowski nie chciał nam zdradzić, jakie stawki proponuje WiK. Pytania o ewentualne podwyżki, o to kiedy zapozna z propozycjami radnych oraz kiedy należy się spodziewać uchwały w sprawie przyjęcia nowych stawek, wyraźnie zdenerwowały burmistrza, który podniesionym tonem powiedział: - Niech mnie pan za dużo nie denerwuje dzisiaj głupimi pytaniami. Zapytany, dlaczego jest taki nerwowy, odpowiedział: - Bo pan mnie denerwuje głupimi pytaniami. Widzę, że zaczyna pan grać nie wiadomo co. Tłumaczył również, że dopiero co wrócił z urlopu.
    Jak się dowiedzieliśmy, burmistrz zakwestionował wysokość uwzględnienia kosztów energii w kalkulacji przedłożonej przez WiK.
    Prezes WiK Eugeniusz Dobaczewski wyjaśnia, że pismo dotyczące stawek opłat za wodę i ścieki było skierowane do burmistrza.
    Dodał, iż dotychczas wysyłał pisma do burmistrza i Rady Miejskiej.
    - Teraz jest jednoznacznie powiedziane, że propozycje składa się burmistrzowi, a burmistrz przedkłada do Radzie Miejskiej. Burmistrz to sprawdza i weryfikuje. Taryfy nam odesłał i otrzymał je z powrotem. Powinien w najbliższym czasie przedłożyć je Radzie - tłumaczył prezes.
    Jak się dowiedzieliśmy, jeśli burmistrz zgadza się z propozycjami taryf przedstawionymi przez zarząd WiK i nie dokonuje żadnych korekt, wówczas nie musi poddawać ich pod obrady. Jeśli jednak burmistrz nie zgadza się z taryfami proponowanymi przez WiK, wówczas przedkłada własne propozycje stawek pod obrady sesji.
    Z wiarygodnych źródeł dowiedzieliśmy się, że Wodociągi proponują podwyżki za wodę i ścieki. Z kalkulacji WiK wynika, że stawki za ścieki mają znacznie wzrosnąć. Jak znacznie, tego na razie nie wiemy. - Póki stawki nie zostały uchwalone, nie ma o czym rozmawiać - mówi wiceprezes WiK  Janusz Biegański.
    Do 10 lipca br. obowiązują stawki uchwalone przed rokiem. W gospodarstwach domowych obowiązuje stawka 2,41 zł netto za 1 m3. Odbiorcy płacą jednak 2,26 zł, ponieważ 15 groszy dopłaca gmina. Stawka dla przemysłu spożywczego i farmaceutycznego wynosi 2,61 zł netto za m3, natomiast dla pozostałych odbiorców obowiązuje stawka 2,57 zł. Cena 1m3 ścieków dla wszystkich wynosi 3,21 zł netto.

 

Reklama

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 850 (22/2008)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości