Każde sołectwo ze swojego funduszu ma co miesiąc płacić za wywóz odpadów ze świetlic, placów zabaw, czy wiejskich boisk. Sołtys Kaczkowa uważa, że to nie fair, bo w jego wsi takich obiektów nie ma.
Kilka tygodni temu sołtysi gminy Żnin otrzymali pismo z Urzędu Miejskiego z zasadami dotyczącymi gospodarowania odpadami z terenów wiejskich. Sołectw w gminie Żnin jest 40. Niektóre z nich nie posiadają własnych świetlic wiejskich. Mieliśmy sygnały, że w przypadku, gdy sołectwo nie ma świetlicy, nie produkuje ono odpadów komunalnych w przestrzeni publicznej. Dlaczego zatem takie sołectwa mają płacić za odbiór odpadów ze środków posiadanych w swoim funduszu sołeckim? Przeciwko takiej opcji jest Dariusz Goliński, sołtys Kaczkowa. W tej wsi nie ma ani świetlicy wiejskiej, ani placu zabaw, czy boiska wiejskiego, na którym to terenie gromadziliby się przy różnych okazjach mieszkańcy. Brak publicznego miejsca służącego do integracji mieszkańców powoduje, że nie są też pozostawiane przy okazji spotkań odpady.
- Informacja dotycząca zasad gospodarowania odpadami komunalnymi została przekazana sołtysom w korespondencji dotyczącej funduszu sołeckiego. Zgodnie z ustawą o funduszu sołeckim w terminie do dnia 31 lipca roku poprzedzającego rok budżetowy wójtowie, burmistrzowie, prezydenci miasta przekazują sołtysom pisemną informację o wysokości środków finansowych przypadających danemu sołectwu. W piśmie tym wskazywane są również obszary na które środki te mogą być przeznaczone. W odniesieniu do zasad gospodarowania odpadami komunalnymi, w trosce o porządek w sołectwach, sołtysi zostali poinformowani, że podstawą do wywozu odpadów z miejsc publicznych na terenie sołectwa jest wypełnienie właściwej deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi lub jej zmiana. Każde sołectwo, zarządzające świetlicą, czy też terenami gminnymi powinno zadeklarować co najmniej jeden pojemnik oraz worki na odpady segregowane i ponosić w ramach funduszu sołeckiego opłaty za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Stawka opłaty za podstawowy pojemnik do odpadów komunalnych o pojemności 60 litrów plus 4 worki na poszczególne frakcje wynosi obecnie 79,30 zł miesięcznie. Masa zielona powstająca m.in. w związku z koszeniem trawy powinna trafiać do worka przeznaczonego na bioodpady - poinformował nas Aleksander Kranc, rzecznik Urzędu Miejskiego w Żninie.
![]() |
| Trzeba przyznać, że rzyczywistość przystankowa na żnińskich wsiach poprawiła się. Pobudowano wiele nowych, estetycznych wiat. Są w nich kosze na odpady. Do tej pory za porządek we wiatach odpowiadali sołtysi. Teraz będzie zajmował się tym ZOM Świdnica. fot. Karol Gapiński |
Otrzymaliśmy również pytania od mieszkańców, czy w ostatnim czasie zostały przez gminę zamontowane kosze na odpady na przystankach autobusowych w sołectwach. Zapytaliśmy więc, ile ich i do których sołectw trafiło i czy jest umowa z jakimś podmiotem na opróżnianie i wywóz odpadów z tych koszy? Poza tym, czy ratusz wymaga również od sołectw płatności za wywóz bioodpadów po koszeniu trawy?
- Kosze na wiatach przystankowych funkcjonują od dawna. W tym zakresie zostanie zmieniona dotychczasowa praktyka. Do tej pory za porządek na wiatach przystankowych odpowiedzialni byli sołtysi jednak w związku z rozstrzygnięciem przetargu na odbiór odpadów w gminie Żnin nastąpi zmiana dotychczasowej praktyki. Za opróżnianie koszy na wiatach przystankowych odpowiedzialny będzie Zakład Oczyszczania Miasta Świdnica - przekazał Aleksander Kranc. Kwestii wywozu bioodpadów rzecznik ratusza nie poruszył.
Karol Gapiński, 9 IX 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze