Reklama

Została jeno mogiła

Delegacja złożyła kwiaty na grobie powstańca na cmentarzu w Szubinie 22 stycznia, dokładnie w 150 rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego

       fot. Piotr Bembenek

Powstanie Styczniowe, Szubin, rocznica
     Została jeno mogiła
     W 150. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego delegacja kilku mieszkańców Szubina z burmistrzem na czele złożyła kwiaty na grobie uczestnika powstania. O tej osobie wiadomo niewiele, jednak Muzeum Ziemi Szubińskiej ma informacje o innych uczestnikach powstania, którzy w tamtym czasie mieszkali na Pałukach.

     Powstanie Styczniowe wybuchło 22 stycznia 1863 roku na ziemiach polskich będących wówczas pod zaborem rosyjskim. Jednak, jak nas informuje Kamila Czechowska, dyrektor Muzeum Ziemi Szubińskiej, na terenie zaboru pruskiego zawiązały się tajne organizacje niosące pomoc powstańcom walczącym w zaborze rosyjskim.
     W Poznaniu utworzony został komitet, którym kierował Jan Działyński. Komitet zbierał środki na rzecz powstania. Komisarzem wojskowym tej organizacji na terenie powiatu szubińskiego był dzierżawca majątku Słupy Wojciech Kunowa. Z kolei Erazm Zabłocki czuwał nad całością poczynań tej organizacji na terenach powiatów: szubińskiego i wągrowieckiego.
     Na rzecz powstania środki zbierali nie tylko mieszkańcy Szubina, ale też całego powiatu. Jednym z najbardziej aktywnych w tej sferze był Jan Nepomucen Gościcki. Powstanie wspomogło także duchowieństwo. Jednak pomoc nie ograniczała się li tylko do wsparcia materialnego. W powstańcze szeregi wstępowali młodzi mieszkańcy Pałuk.
     - Źródła podają niewiele nazwisk, ale wiemy, że byli to między innymi: robotnicy Łukasz Wiatrowski i Stanisław Olszata z Lubostronia, rzemieślnik Karol Lewandowski z Barcina, Paweł Billert z Kcyni. W okolicach Wolwarku koło Szubina ochotnicy Powstania Styczniowego założyli obóz, który był punktem zbornym dla młodych ludzi chcących włączyć się w walkę narodowowyzwoleńczą. Władze pruskie, wspierające Rosjan, zamierzały zlikwidować obóz, ale ochotnicy zostali ostrzeżeni i zdołali w porę przedrzeć się do królestwa - mówi Kamila Czechowska.
     Dyrektor dodała, że nie obyło się bez aresztowań. Podczas próby przekraczania granicy aresztowano pochodzących z Pałuk Franciszka Chłapowskiego i Waleriana Skórzewskiego. A po upadku Powstania Styczniowego ochotnicy z terenu powiatu szubińskiego trafili do więzień. Wśród uwięzionych byli m.in. Mateusz Śmiedziński, pomocnik kupiecki i Juliusz Nowacki, nauczyciel. Wielu Polaków zostało wywiezionych na Syberię.
     - Wśród zesłanych byli również mieszkańcy byłego powiatu szubińskiego, którzy ochotniczo wstąpili w szeregi powstańcze. Byli to m.in. Józef Binkowski z Szerokiego Kamienia, Franciszek Mileński z Jabłowa Pałuckiego, Jan Polski z Łabiszyna, Bolesław Czachowski z Chwaliszewa, Nikodem Jankiewicz z Kcyni - powiedziała dyrektor muzeum.
     W okresie międzywojennym uroczystości związane z rocznicami wybuchu Powstania Styczniowego organizowały oddziały Związku Strzeleckiego czy Szubińskie Koło Weteranów Powstań Narodowych. Ta ostatnia organizacja przygotowała uroczystość z okazji 70. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. Podobne uroczystości organizowano w Rynarzewie.
     Uroczystości rocznicowe odbyły się w Szubinie także w tym roku. 22 stycznia 2013 r. przy znajdującej się na szubińskim cmentarzu mogile powstańca Piotra Wruka, Kamila Czechowska opowiedziała o Powstaniu Styczniowym i o działaniach podjętych w tym czasie na terenie powiatu szubińskiego. Delegacja na czele z burmistrzem Szubina Ignacym Pogodzińskim, przedstawicielami Muzeum Kamilą Czechowską i Katarzyną Cieniuch, Benigną Olszewską z Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego Koło w Szubinie, złożyła wiązankę na mogile powstańca, a uczniowie Zespołu Szkół w Szubinie wraz z nauczycielem Stanisławem Adamczykiem zapalili znicz.
     - Niestety w archiwum Muzeum Ziemi Szubińskiej nie ma materiałów związanych z postacią Piotra Wruka. Nagrobek, który nosi już ślady upływającego czasu, jest jednak zadbany. Czekamy na kontakt z osobami, które posiadają informacje o tej postaci - apeluje Kamila Czechowska. - Być może na innych cmentarzach powiatu szubińskiego i na Pałukach są również nieznane nam mogiły powstańców styczniowych. Będziemy wdzięczni za informacje o nich.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1093 (4/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości