Do najpoważniejszych zdarzeń doszło w Mycielewie, Tupadłach, Rzemieniewicach, Turzynie i Suchoręczu, gdzie silny wiatr uszkodził dachy.
Miejsce, gdzie przeszła nawałnica, w niedzielę lustrował wojewoda kujawsko-pomorski fot. Robert Nowicki
Nawałnica, która w sobotę przeszła przez gminę Kcynia, wyrządziła wiele szkód. Silny wiatr zrywał dachy z budynków mieszkalnych i gospodarczych, przewracał drzewa. Strażacy pracowali do późnych godzin nocnych, usuwając skutki nagłych burz. Do najpoważniejszych zdarzeń doszło w Mycielewie, Tupadłach, Rzemieniewicach, Turzynie i Suchoręczu, gdzie silny wiatr uszkodził dachy.
W Mycielewie wiatr zerwał od strony szczytowej dach na budynku mieszkalnym. W kilka sekund cała konstrukcja z blacho-dachówki leżała na ziemi. Na szczęście nikomu nic się nie stało. To miejsce w niedzielę 26 czerwca wraz z burmistrzem Kcyni Markiem Szarugą lustrował wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz. Cztery najbardziej poszkodowane rodziny z terenu gminy Kcynia otrzymają finansową pomoc doraźną z rezerwy celowej w wysokości 6.000 zł dla każdej rodziny. Po oszacowaniu szkód przez gminę będą też mogły liczyć na dodatkowe środki ze Skarbu Państwa.
Burmistrz Kcyni w sobotę i niedzielę odwiedził mieszkańców posesji, które najbardziej ucierpiały podczas sobotnich anomalii pogodowych. W gminie Kcynia zostało uruchomione Gminne Zarządzanie Kryzysowe, które ściśle współpracowało z powiatowym i wojewódzkim. Łącznie w powiecie nakielskim odnotowano 71 interwencji strażaków.
Robert Nowicki
Pałuki nr 1272 (26/2016)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze