Tymoteusz Pryczkowski autorem dwóch trafień i asysty.
Noteć Łabiszyn, która nie utrzymała się w czwartej lidze już gra w drugiej, kujawsko-pomorskiej grupie klasy okręgowej. Pierwszy mecz podopieczni trenera Roberta Tomczaka rozegrali na własnym boisku. W sobotę pokonali 3:2 Włocłavię Włocławek. Autorem dwóch bramek był Pryczkowski. Ten zawodnik zapisał na swoje konto asystę przy trafieniu Głowskiego. Głowski natomiast zrewanżował mu się przy drugim golu. Przy pierwszym asystował Majchrzak. Tym samym łabiszynianie zajmują piąte miejsce.
Mecz rozegrano w upale. Prowadzenie w pierwszej połowie objęli włocławianie. Po wyjściu z szatni Noteć pokazała się odmieniona. W czasie ośmiu minut strzeliła trzy bramki. Zdobyła czwartą z podania Majchrzaka, ale sędzia odgwizdał spalonego. W doliczonym czasie gry przeciwnik strzelił drugiego gola.
W inauguracyjnym pojedynku w ekipie z Łabiszyna zadebiutował szkoleniowiec. Poza nim pierwsze występy w podstawowej jedenastce zaliczyli: Witkowski, osiemnastolatek Perka, Baj i siedemnastoletni wychowanek klubu Ksawery Bujewski. Wśród pozostałych debiutantów pojawił się szesnastolatek Rojewski, Wójcik, strzelec dwóch goli Pryczkowski i Raczkowiak. Poza kadrą meczową w sobotę znaleźli się Jakubowski, chory Sudak oraz Górski. Noteć w tym meczu zagrała w składzie: Bagiński, Rojowski, Burkiewicz, Lewandowicz, Wójcik, Majchrzak, Hanyżewski, Jabłoński, Bizoń, Pryczkowski, Raczkowiak.
Kadra Noteci w nadchodzącym sezonie. Bramkarze: Jakub Bagiński, Jakub Dolata-Sadowski, Bartłomiej Suliński. Obrońcy: Kamil Sudak, Cezary Kopczyński, Emil Rojowski, Konrad Witkowski, Kacper Lewandowicz, Piotr Wójcik, Łukasz Burkiewicz. Pomocnicy: Wiktor Majchrzak, Wiktor Perka, Jakub Jabłoński, Mateusz Baj, Jakub Hanyżewski, Igor Jakubowski, Ksawery Bujewski, Tymoteusz Pryczkowski, Bartosz Kołodziejski, Oliwier Górski. Napastnicy: Hubert Raczkowiak, Jakub Głowski, Marcin Bizoń. Sztab szkoleniowy: Robert Tomczak (trener), Robert Tomaszewski (asystent), Krzysztof Piela (kierownik drużyny), Sławomir Świtała i Katarzyna Rogowska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze