Pożar w Królikowie przy ul. Turzyńskiej wybuchł przed 13.00. Na miejsce zadysponowano 12 zastępów straży. Płonącej stodoły nie udało się uratować, ale zagrożony przeniesieniem się ognia dom jednorodzinny już tak.
27 stycznia o 12.45 do dyżurnego na stanowisku powiadamiania w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nakle wpłynęło zgłoszenie o pożarze stodoły na posesji w Królikowie przy ul. Turzyńskiej (gm. Szubin). Wewnątrz stodoły miał znajdować się samochód a także składowana była słoma.
Jak przekazał nam st. kpt. Bartosz Walkowiak z KP PSP w Nakle, do pożaru zadysponowanych zostało łącznie 12 zastępów straży: JRG oraz jednostki OSP z okolicznych miejscowości. Strażacy po przybyciu na miejsce stwierdzili mocno rozwinięty pożar, który praktycznie strawił już drewnianą stodołę, a także to, co się w niej znajdowało, w tym samochód dostawczy.
Ogniem zagrożony był również budynek jednorodzinny zlokalizowany w sąsiedztwie stodoły. Strażacy prowadzili więc także działania obronne i nie dopuścili do przeniesienia się ognia. W tej chwili trwają działania rozbiórkowe i zabezpieczające. zagrożenia już nie ma, a wysokość strat i przyczyny pożaru nie są jeszcze ustalone.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze