17 września, w przeddzień 20. rocznicy śmierci Andrzeja Rosiaka współpracujący z nim na niwie kulturalnej, koledzy i przyjaciele odwiedzą jego miejsce spoczynku w Żninie, by oddać hołd niezwykłemu mieszkańcowi stolicy Pałuk.
- Połowa września kojarzy mi się zawsze z Jesienią na Pałukach w Żninie oraz z festynem archeologicznym w Biskupinie. Jest jeszcze jedna data w tym okresie, która jest dla mnie szczególna. To 18 września. Tego dnia równo 20 lat temu odszedł od nas Andrzej Rosiak, burmistrz Żnina, były dyrektor Muzeum Ziemi Pałuckiej, pełnił też kierownicze stanowiska w domach kultury w Bydgoszczy i Żninie oraz w ośrodku szkoleniowo - wypoczynkowym - powiedział Stefan Czarnecki prezes Żnińskiego Towarzystwa Kultury, przyjaciel zmarłego.
Andrzej Rosiak urodził się 6 czerwca 1956 r. w Żninie. Pasją jego życia była historia rodzinnego miasta i Pałuk. Był autorem i inspiratorem wielu publikacji związanych z naszym regionem. Przyczynił się znacznie do rozwoju i prestiżu Muzeum Ziemi Pałuckiej w Żninie, w tym szczególnie Muzeum Kolei Wąskotorowej w Wenecji, gromadząc we nich wiele unikalnych eksponatów. Był również organizatorem zlotów miłośników motocykli harley-davidson i współorganizatorem motorowodnych mistrzostw Europy i świata. Angażował się w życie Żnina i Pałuk. Wiele czasu poświęcił wybitnym postaciom w historii Żnina, którym pomagał za życia lub po ich śmierci sławił dokonania. Stefan Czarnecki wymienia tutaj choćby Tadeusza Małachowskiego, Edmunda Kapłońskiego, Eugeniusza Izdebskiego, Leona Lichocińskiego.

Andrzej Rosiak z przyjaciółmi w 2002 r. podczas renowacji grobowca Jędrzeja Śniadeckiego w Bołtupiu fot. z archiwum Stefana Czarneckiego
Burmistrz, który odszedł od nas 2 dekady temu był też zafascynowany życiem i dokonaniami braci Jana i Jędrzeja Śniadeckich. Podróżował ich śladami, organizował wyjazdy do litewskich Jaszun, Wilna i Kowna oraz do białoruskiego Bołtupia i Horodnik. Ta jego działalność przyczyniła się do zainicjowania stałej współpracy Żnina z rodakami, którzy mieszkają w tamtych miejscowościach. za swoją działalność Andrzej Rosiak został uhonorowany m.in. Złotym oraz Brązowym Krzyżem Zasługi Orderu Odrodzenia Polski.

Andrzej Rosiak był również uzdolnionym gitarzystą fot. z archiwum Stefana Czarneckiego
Andrzej Rosiak zmarł po długiej chorobie w jednym z warszawskich szpitali, a spoczywa na cmentarzu parafialnym w Żninie.
- Był niezwykle ciepłym i serdecznym człowiekiem. Jeśli chodzi o jego działalność, to wspólnie z Andrzejem Bogdańskim zostali natchnieni przez doktora Andrzeja Hoffmanna. Andrzej Rosiak był duszą towarzystwa, zawsze życzliwym dla innych. Od daty jego śmierci obecny zarząd ŻTK działa nieprzerwanie w tym składzie i staramy się w miarę naszych możliwości kontynuować jego dzieło - powiedział Stefan Czarnecki
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze