Reklama

A ludzie na wodę czekają

Rogowo, gmina, wodociąg, budowa, wniosek, finansowanie
     A ludzie na wodę czekają
     Podczas sesji Rady Gminy w Rogowie rozgorzała dyskusja na temat tego, czy wniosek o budowę wodociągu do Rogówka został złożony, czy nie. Radny Kazimierz Rybarczyk uznał, że to koalicja rządząca powinna wskazać źródło finansowania tej inwestycji, radny Robert Wódczak zauważył natomiast, że poprzednia ekipa nic w tej sprawie przez wiele lat nie zrobiła.

Robert Wódczak zarzucał Kazimierzowi Rybarczykowi, że przez swoje insynuacje prowadzi do podziału społeczeństwa fot. Sylwia Wysocka

     Radny Rady Gminy w Rogowie Robert Wódczak podczas środowej sesji nawiązał do zebrania sołeckiego w Rogowie, gdzie poruszony został temat sieci wodociągowej w Rogówku do mieszkańców, do których wodociąg dotychczas nie jest doprowadzony. - Na zebraniu sołeckim, kiedy dzielono fundusz na przyszły rok radny Kazimierz Rybarczyk poinformował mieszkańców, że na jednej z pierwszych komisji rolnictwa w tej kadencji składał wniosek o rozbudowę sieci. Podał nazwiska radnych, w tym Stefana Fedejko, Tomasza Michalczaka, sugerował, że oni nie głosowali za tym wnioskiem, a wręcz byli przeciwni, a dodam, że wymienieni radni nawet nie są członkami komisji rolnictwa. Były to takie insynuacje prowadzące do dzielenia mieszkańców, dzielenia społeczeństwa, bo - tak naprawdę - radny Rybarczyk takiego wniosku nie złożył - mówił Robert Wódczak.
     Przypomniał, posługując się protokołem z owego posiedzenia, że jego tematem był budżet na 2015 rok i miało to miejsce w grudniu 2014 roku, a w jego trakcie radny Rybarczyk pytał wójta Józefa Sosnowskiego, czy można ująć w projekcie inwestycję rozbudowy sieci do zabudowań pana Biskupiaka. Na to - jak zapewnia radny Wódczak - padła odpowiedź, że skoro ma ona być ujęta, to należy wskazać źródło finansowania. - Źródła radny Rybarczyk nie wskazał i co za tym idzie - nie złożył wniosku, pozostała prośba, by mieć to w przyszłości na uwadze. Mieszkańcy otrzymali błędną informację, że wnioski były składane, żyją nadzieją, że gmina się tym zajęła, dlatego w ramach zadośćuczynienia chciałbym zgłosić wniosek o wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej na rozbudowę sieci wodociągowej w miejscowości Rogówko - powiedział Robert Wódczak. Wskazał też na finansowe uzasadnienie tej, jak i kilku innych proponowanych inwestycji, takich jak chociażby remont odcinka ulicy Kościuszki, pokrycie asfaltem drogi na Gostomkę czy rozbudowa remizy. - Mimo że to już koniec września i myślimy o następnym roku budżetowym, to uważam, że trzeba jeszcze działać w tym roku. Rozpatrzyłem tylko dwa rozstrzygnięte przetargi na ulicę Kościuszki i dróg wewnętrznych, na które założyliśmy pokrycie kosztów napraw i remontów kredytem w wysokości około 750.000 zł i środkami własnymi w kwocie 105.000 zł, czyli około 850.000 zł łącznie na te dwa zadania. Po przetargu i otrzymaniu dofinansowania koszt tych zadań stanowi około 280.000 zł. Wiem, że był to kredyt, na który się zdecydowaliśmy, myślę, że warto część tych pieniędzy przeznaczyć jeszcze na wnioski, które złożyłem - zauważył Robert Wódczak. Podkreślał, że ze środków własnych, tych 105.000 zł,
można pokryć projekt kosztorysowy sieci wodociągowej i remontu remizy strażackiej a ewentualnie z kredytu, który nie przekroczy założonej wartości, pozostałe dwa wnioski.

Kazimierz Rybarczyk podkreślał, że radny Wódczak przypisuje sobie pomysł opozycji i wnioskuje o budowę sieci wodociągowej fot. Sylwia Wysocka

     Radny Kazimierz Rybarczyk odnosząc się do uwag radnego Wódczaka zapewnił, że w grudniu 2014 roku zwrócił się ustnie z prośbą o wodę do pana Biskupiaka. - Wymieniłem jedno nazwisko z myślą o innych również, ale chodziło o to, że pan Biskupiak miał szansę na dotację unijną, ale pod warunkiem wybudowania płyty betonowej pod demontaż samochodów i halę, ale jak wybudować nie mając wody i dlatego z tym się zwróciłem - tłumaczył radny Rybarczyk. Dodał, że na posiedzeniu komisji budżetu, również w grudniu, temat powrócił, a wójt nawet wówczas sugerował lokalizację hydrantu, z którego można wodę pociągnąć. Temat jednak ucichł aż do 1 czerwca tego roku, kiedy na komisji, jak zapewnia radny, wymienił cztery nazwiska pytając radnych co one znaczą i wszyscy milczeli, nikt nie wiedział o co chodzi. A były to nazwiska mieszkańców Rogówka, którzy wciąż czekają na budowę wodociągu i doprowadzenie wody.
     - Panowie, wy jesteście koalicją rządzącą. Pan Wódczak mówi, że nie wskazałem źródła finansowania, ale my jako opozycja co możemy zrobić? To wy jako koalicja rządząca powinniście wiedzieć, skąd wziąć środki na tę inwestycję - przekonywał Kazimierz Rybarczyk.
     Odniósł się on również do zebrania sołeckiego, na którym dzielono fundusz sołecki i   wniosku Roberta Wódczaka, by dociągnąć wodę. Podkreślał, że na zebraniu sołeckim radny Wódczak był przeciwko jego propozycji, by dać z funduszu 10.000 zł na dofinansowanie projektu budowy wodociągu. - Radny Wódczak wnioskował wówczas za lampą a teraz przymila się z wnioskiem o założenie wody. Coś tu jest nie tak, raz jest przeciw, raz jest za - zauważył Kazimierz Rybarczyk.
     Radny Stefan Fedejko tłumaczył, że na zebraniu obowiązywało prawo jednego głosu i każdy mógł tylko raz zagłosować i opowiedzieć się za jednym spośród trzech wniosków inwestycyjnych.
     Kazimierz Rybarczyk kontynuował, że radny Tomasz Michalczak pytał na zebraniu wiejskim, co oznacza sformułowanie dofinansowanie projektu budowy wodociągu. - Tłumaczyłem, że chodzi o wsparcie tego zadania, bo nie można powiedzieć „sfinansowanie“, skoro nikt jeszcze nie wie, ile ten projekt będzie kosztował. Jeżeli zabraknie dwa czy trzy tysiące, to ja dam z własnej kieszeni, skoro zostałem radnym; jeśli gminy nie będzie na to stać, to ja dołożę. Na remont boiska i zakup kosiarki dałem z własnej kieszeni 7.000 zł i nie zbiedniałem, to te 3.000 zł dołożę, ale nie przypisujcie sobie wniosków, które my składamy, naszych pomysłów - zwrócił się do radnych koalicji Kazimierz Rybarczyk.
     - Radny znów konfabuluje, bo ja nie byłem przeciwko wnioskowi o dofinansowanie projektu budowy wodociągu z funduszu sołeckiego na zebraniu wiejskim, bo nie było głosowania przeciw wnioskom, tylko głosowanie za wnioskiem, a wniosek, który poparłem o lampy, nie był moim wnioskiem tylko mieszkańców. Uważam, że jeżeli gminę będzie stać na wybudowanie sieci wodociągowej w Rogówku, to będzie stać też na to 10.000 zł z przeznaczeniem na dokumentację, bo ta inwestycja będzie kolosalna i to dziesięć tysięcy to będzie kropla w morzu - mówił Robert Wódczak. Tłumaczył też, że wniosek składa teraz by przyśpieszyć tę inwestycję, ponieważ radny Rybarczyk nie złożył wniosku w 2014 roku, gdyż nie wskazał źródła dofinansowania a miał taką możliwość.
     - Na zebraniu sołeckim powiedział pan mieszkańcom, że dwa lata temu złożył pan wniosek, a takiego wniosku nie było. Dlatego ja dziś składam wniosek formalny o sporządzenie dokumentacji na budowę wodociągu - powiedział Robert Wódczak.
     Radny Wódczak na uwagi Kazimierza Rybarczyka, że taki wniosek został już wcześniej przez niego złożony, tłumaczył dalej, że ze strony radnego Rybarczyka było to tylko zapytanie, czy można ująć w projekcie budowę wodociągu do domu pana Biskupiaka. - Jeśli mówi pan, że my jesteśmy koalicją rządzącą, to nie znaczy, że nie może pan składać wniosków. A jeśli dziś pan zarzuca nam, że jesteśmy koalicją rządzącą, to ja się pytam, co zrobiono przez ostatnie 23 lata w sprawie tej wody: nic - podsumował radny Wódczak.
     Radny Stanisław Ciesielski przysłuchując się dyskusji na temat tego, jak radni głosowali na zebraniu sołeckim przy podziale funduszu sołeckiego, gdzie radny Rybarczyk proponował dofinansowanie projektu budowy sieci wodociągowej, a radny Wódczak poparł wniosek budowy lamp, zawnioskował o zamknięcie dyskusji. - Skoro zdecydowano o przekazaniu funduszu sołeckiego mieszkańcom sołectw i na zebraniach zapadły stosowne decyzje do jego podziału, to nie ma sensu analizowanie zebrań, bo ich uczestnicy wiedzą na co przeznaczyli środki, jakie inwestycje poparli i nie ma sensu dyskutować o tematach, na które nie mamy wpływu - mówił Stanisław Ciesielski.
     Przewodniczący Rady Gminy Tomasz Michalczak zamykając temat zaznaczył, że radny Robert Wódczak złożył interpelację na sesji i otrzyma na nią od wójta odpowiedź pisemną.

Reklama

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1286 (40/2016)

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości