Kcynia, ZSS, Antoni Kalka, Kamila Marosz, przeprosiny, wyrok
Antoni Kalka wygrał z Kamilą Marosz
10 marca 2016 r. zapadł ostateczny wyrok w procesie, jaki byłej pani dyrektor Zespołu Szkół Specjalnych w Kcyni Kamili Marosz wytoczył jej poprzednik na tym stanowisku Antoni Kalka. Sąd zobowiązał oskarżoną Kamilę Marosz do przeproszenia go za treści zniesławiające, wypowiedziane przez nią i opublikowanie na łamach gazet Pałuki i Powiat oraz w internetowym wydaniu Naszego Dziennika.
O sprawie pisaliśmy 7 lipca 2011 w artykule Nauczyciele przeciwko naciskom, którego powodem był list, jaki został skierowany do starosty nakielskiego Tadeusza Sobola. Zarówno w liście, jak i w zamieszczonej w Pałukach wypowiedzi ówczesnej pani dyrektor szkoły, mowa była o dyscyplinarnym zwolnieniu Antoniego Kalki z pracy w 2007 roku.
W rzeczywistości został on wówczas jedynie odwołany z funkcji dyrektora (objęła ją Kamila Marosz), a nie zwolniony z pracy. Będąc pracownikiem szkoły w 2007 roku uzyskał urlop zdrowotny, następnie przebywał na zwolnieniach lekarskich, otrzymał czasową rentę i w związku z tym stosunek pracy został rozwiązany. Od grudnia 2010 roku starał się wrócić do pracy w Szkole Specjalnej (zwolnił się wówczas w szkole etat nauczyciela matematyki w związku z urlopem Daniela Olszaka, który objął stanowisko wiceburmistrza). Nie udało mu się to. Stałą pracę uzyskał dopiero od września 2012 roku, gdy burmistrz Piotr Hemmerling powierzył mu funkcję dyrektora szkoły w Dobieszewie - sprawuje ją do dziś.
W związku z uprawomocnieniem się wyroku Sądu Rejonowego w Szubinie pełnomocnik Antoniego Kalki 21 marca 2016 roku wystąpił do Kamili Marosz z wezwaniem, aby w ciągu 7 dni od dnia jego otrzymania zapłaciła zasądzone przez sąd koszta oraz opublikowała na łamach Powiatu, Pałuk oraz w wydaniu internetowym Naszego Dziennika przeprosiny. Uprzedził też, że niewywiązanie się z tego obowiązku we wskazanej formie skutkować będzie zamieszczeniem przeprosin na jej koszt, a ich zwrot dochodzony będzie w odrębnym postępowaniu o zapłatę.
Kamila Marosz wykonała część wyroku dotyczącą kwestii finansowej. Ponieważ jednak wydający wyrok sąd nie sformułował treści przeprosin, wystąpiła do Sądu Rejonowego w Szubinie o postanowienie z określeniem treści i formy przeprosin, jakie ma zamieścić. Od wykonania wyroku nie zamierza się uchylać, ale cały czas oczekuje na odpowiedź z sądu. Ze względu na to, że publikacja przeprosin nie nastąpiła w określonym w wezwaniu terminie, Antoni Kalka - zgodnie z zapowiedzią - zlecił ich druk. Przeprosiny zostały opublikowane w tygodniku Pałuki nr 1261 (15/2016) z 14 kwietnia 2016 roku.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1261 (15/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze