Szubin, sankcje prawne, radny, problem, parkowanie, auta, przychodnia
Będą sankcje prawne
Radny Stanisław Głowacki zasygnalizował problem nieprawidłowego parkowania samochodów przy przychodni lekarskiej w Szubinie na ul. Bema. Zgłosił ten fakt na sesji. Policjanci nie stwierdzili jednak naruszeń przepisów.
Podczas sesji Rady Miejskiej w Szubinie 23 stycznia radny Stanisław Głowacki poruszył temat związany z parkowaniem pojazdów na ul. Bema w bezpośrednim sąsiedztwie przychodni lekarskiej Medyk.
- Samochody parkują wykorzystując wnęki w ośrodku zdrowia. Zatoczka jest zablokowana. Chorzy wysiadają z samochodów na środku ulicy. Chodnik jest blokowany. Poruszają się nim pacjenci używający balkoników, matki z wózkami i nie mają jak przejść. To nie wszystko, bo blokowane są też wejścia do klatek schodowych w okolicznych blokach. Ta procedura trwa od dłuższego czasu - mówił Stanisław Głowacki. - Szukałem raz kierowcy, który blokował przejście. Znalazłem go w przychodni. Nie będę jednak cytował tego, co powiedział. Zadzwoniłem na policję. Nie przyjechali.
Radny powiedział, że jest przeciwny natychmiastowemu karaniu mandatem kierowcy, który źle zaparkuje. Chciałby, aby policja pojawiała się w okolicach przychodni i pouczała kierowców o tym, że źle parkują, a jak to nie poskutkuje, dopiero powinna ich karać mandatem.
St. sierż. Justyna Andrzejewska, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Nakle, poinformowała, że szubińska policja nie otrzymywała zgłoszeń dotyczących niezgodnego z prawem parkowania aut przy ulicy Bema. W związku z czym, nie były w tej sprawie podejmowane żadne interwencje.
- Po sesji Rady Miejskiej do komisariatu w Szubinie wpłynęło pismo z Urzędu Miasta, informujące o problemie przedstawionym na sesji przez radnego. Po tej informacji policjanci w trakcie służby wielokrotnie kontrolowali ulicę Bema pod kątem nieprawidłowego parkowania. W trakcie tych kontroli nie ujawniono naruszeń przepisów. Przeprowadzono również rozmowę z pracownikami pobliskiej przychodni, którzy zaprzeczyli, aby w rejonie przychodni kierowcy łamali obowiązujące przepisy poprzez zastawianie pieszym chodnika. Niemniej jednak policjanci w dalszym ciągu będą sprawdzać m.in. ulicę Bema z uwagą na zachowanie kierowców aut. W przypadku ujawnienia osób łamiących przepisy, policjanci wyciągać będą sankcje prawne - informuje rzecznik policji w Nakle.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1147 (6/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze