Łukasz Walkowiak z Głogowińca koło Kcyni został laureatem Nagrody im. Jana Rodowicza „Anody” w kategorii wyjątkowy czyn. W czasie pożaru kontenerów mieszkalnych nie zważając na własne zdrowie i życie pospieszył na pomoc niepełnosprawnemu mieszkańcowi, który pozostał w budynku.
Łukasz Walkowiak z mamą oraz członkiem kapituły fot. Sylwia Wysocka W niedzielę 5 marca w Warszawie odbyła się uroczysta gala, podczas której ogłoszono laureatów VI edycji Nagrody im. Jana Rodowicza „Anody”.
W gronie 5 nominowanych do nagrody w kategorii wyjątkowy czyn znalazł się również mieszkaniec Pałuk, Łukasz Walkowiak z Głogowińca, który decyzją Kapituły ostatecznie został laureatem Nagrody. O dokonaniach Łukasza pisała w artykułach Uratował niepełnosprawnego z płonącego budynku oraz Nie czuje się bohaterem Sylwia Wysocka, reporter Tygodnika Pałuki.
Nagroda im. Jana Rodowicza „Anody” to honorowe odznaczenie ustanowione przez Muzeum Powstania Warszawskiego wręczane osobom, które wyróżniają się zaangażowaniem w działaniach społecznych, i promuje bezinteresowność, empatię, pomoc słabszym i odwagę.
Kandydaci do tegorocznej nagrody byli zgłaszani w trzech kategoriach:
- za całokształt dokonań i postawę życiową stanowiącą wzór do naśladowania,
- za wyjątkowy czyn,
- za zaangażowanie i działalność społeczną.
W Kapitule Nagrody zasiadają m.in. ks. Andrzej Augustyński, s. Małgorzata Chmielewska, płk Piotr Gąstał, Anna Gołębicka, dr Dariusz Karłowicz, Jan Rodowicz, Jakub Wygnański, Jacek Dębicki i Damian Zadeberny.
Wiecej w papierowym wydaniu Tygodnika Pałuki w czwartek, 9 marca.
(mj), 5 III 2017
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze