W pracach Macieja Jelińskiego dominuje kosmos. Nic więc dziwnego, że spotkał się z generałem Mirosławem Hermaszewskim, z którym dzielił się opiniami i wizjami na temat kosmosu. Brał także udział w Ogólnopolskich Zlotach Miłośników Astronomii w Niedźwiadach. Uwaga artysty skupia się na interpretacji kosmosu w starożytnych kulturach. Szczególne miejsce zajmuje sztuka Aborygenów.
Dziś w GCKiB w Kcyni niezwykłe wydarzenie, które zgromadziło gości, mieszkańców Kcyni i przyjaciół Natalii i Macieja Jelińskich – finisaż z okazji 35 – lecia pracy artystycznej Macieja Jelińskiego.
Natalia i Maciej Jelińscy są doskonale znani mieszkańcom Kcyni i Szubina. To twórcy związani z Szubińską Grupą Plastyków „Plama’s”. Maciej Jeliński przez kilka lat był prezesem tej grupy. Razem z żoną Natalią od 2009 r. prowadzili także w Szubinie Niezależną Galerią „Korytarzyk”. Kcyni, znani są przede wszystkim z prowadzonych zajęć artystycznych, stoisk malarskich przygotowywanych na przeróżne okoliczności m.in. kiermasz świąteczny. Jelińscy w każdy wtorek prowadzą blok warsztatów kreatywnych od najmłodszych po seniorów obejmujący rysunek, malarstwo i rzeźbę w glinie.
Na wernisażu w Kcyni zostały zaprezentowane prace z ostatnich lat. Dominowały wśród nich te wykonane techniką kropki. Na wydarzenie przybyli m.in. Przewodniczący Rady Miejskiej w Kcyni Jan Kurant oraz Kierownik Referatu Edukacji, Promocji, Sportu i Kultury Rafał Woźniak.
Przybyłych gości powitała Renata Gaj – Kowalska - Dzięki obrazom Macieja możemy przenieść się w inny świat. Czy lepszy, czy gorszy, to już zostawiam ocenie każdego z Państwa, waszemu odbiorowi wystawy – podkreślała – Cieszę się, że tak licznie przybyliście dziś na ten wyjątkowy wernisaż.
Głos zabrał także sam twórca. - Jestem zaszczycony i dumny, że mogę w tym pięknym, odrestaurowanym pałacyku być z Wami – rozpoczął Maciej Jeliński – Dziękuję chłopakom z zespołu Crashfork ze Żnina, za moją jubileuszową trasę. Zaczęliśmy od Muzeum w Szubinie, następnie odwiedziliśmy Żnin, Pałac w Lubostorniu i na końcu jesteśmy w Kcyni, w Centrum Kultury – mówił.
- Z Kcynią związany jestem od dziecka. Przyjeżdżałem tu na plenery malarskie. Miło to wspominam. Moje obrazki z lat 90. nadal tu wiszą. Ludzie przyjeżdżali z Wałbrzycha, Warszawy, Koszalina, a ja mogłem poznawać środowisko malarskie – opowiadał.
- Moje malarstwo to nie jest rzeczywistość. To jest pewna synteza tego co w mojej głowie się dzieje – mówił obecnym o swojej twórczości Maciej Jeliński.
- Dziękuję Pawłowi, za to, że podszedł do mnie w Szubinie i powiedział, że moje obrazy wirują mu w głowie i można by z nich nakręcić film. I zrobił to. Wraz z muzyką uzyskał niesamowity efekt. Zrobił to nawet lepiej niż ja namalowałem! - opowiadał - Prace, które tu pokazuję zainspirowane zostały tematyką kosmosu, są nie z tej ziemi. To tylko mały, skromny fragment mojego dorobku, jest ich dziś 40.
W pracach Macieja dominuje kosmos. Nic więc dziwnego, że spotkał się z generałem Mirosławem Hermaszewskim, z którym dzielił się opiniami i wizjami na temat kosmosu. Brał także udział w Ogólnopolskich Zlotach Miłośników Astronomii w Niedźwiadach. Uwaga Macieja skupia się na interpretacji kosmosu w starożytnych kulturach. Szczególne miejsce zajmuje sztuka Aborygenów.
- Wszystko co tu widzicie, to część naszego istnienia, naszej planety – Boliwia, Ekwador, Australia, Stany Zjednoczone, Inkowie, Majowie i oczywiście moi kosmici – podkreślał.
Na wystawie jubileuszowej prócz obrazów znalazły się też kroniki, wycinki prasowe i fotografie z wernisaży, wystaw, happeningów Macieja Jelińskiego. A, że ma za sobą 35 lat pracy twórczej, to tych wspomnień zebrało się naprawdę dużo.
Wystawie obrazów towarzyszyła muzyka na żywo. Po raz pierwszy w kcyńskim Centrum Kultury gościł wspaniały, żniński zespół Crashfork w składzie: Jacek Chareński - gitara, Arnold Jagodziński - bas, Mariusz Adamczyk - perkusja i Dariusz Karabasz - trąbka. Występ i muzyka na żywo zebrały bardzo pozytywne opinie słuchaczy. W połączeniu z niesamowitymi obrazami wyświetlanymi na ekranie, obecni przenieść się mogli w zupełnie inny wymiar. Mocno abstrakcyjne formy, wyrafinowane kolory intrygowały, prowokowały i na pewno nie pozwalały odbiorcy być obojętnym.
Maciej Jeliński urodził się w 1967 roku w Szubinie, gdzie mieszka i tworzy. Od 1983 roku jest członkiem Grupy Plamas, której był prezesem w latach 1991-2009. Później, do 2015 roku, wraz z żoną Natalią, wystawiał prace w niezależnej galerii Korytarzyk w Szubinie. Ma na swoim koncie udział w kilkudziesięciu plenerach malarskich. Swoje prace wystawiał w kraju i za granicą. Zrealizował kilka ważnych wydarzeń edukacyjno – artystycznych w przestrzeniach miejskich. Współpracował ze stowarzyszeniami, organizował happeningi. Na swoim koncie ma nagrodę marszałka województwa przyznaną za twórcze dokonania w dziedzinie animacji kultury, otrzymaną w grudniu 2008 roku. Swoje prace prezentował ma 40 wystawach indywidualnych i 45 zbiorowych m.in. w Koszalinie, Bydgoszczy, Żninie, Wągrowcu, Nakle nad Not., Szubinie.
Otwartą dziś w Kcyni wystawę, będzie można zwiedzać do końca grudnia w godzinach pracy GCKiB.
Ewa Hałas (zdjęcia: Ewa Hałas)
foto: Wyjątkowa, jubileuszowa wystawa otwarta w GCKiB w Kcyni
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze